Z podanych składników upiekłam dużą tortownicę i sześć niskich, szerokich słoiczków. Każdy wysmarowałam masłem, na dno wsypałam czubatą łyżkę granoli, przykryłam plastrem zimnego masła i wlałam, do trzech czwartych wysokości, masę serową. Posypałam malinami i piekłam razem z tortownicą według zamieszczonego niżej przepisu. W tej wersji są idealną, spacerową przekąską. Natomiast ciasto jest puszystą alternatywą klasycznego, domowego sernika.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serniki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 6 grudnia 2015
niedziela, 25 października 2015
Gruszkowy sernik z figami na spodzie z Michałków
Od zawsze jesteśmy sernikożercami i ten też nam bardzo smakował, ale chyba każdy, z wyjątkiem Kacpra, któremu pozwoliłam wyjadać samą masę serową, oczekiwał bardziej wyraźnego aromatu gruszek. Następnym razem nie przerobię ich na mus tylko dodam w kawałkach, a następny będzie za chwilę, bo spód okazał się rewelacyjny.
wtorek, 7 lipca 2015
Pieczone serniczki z musem malinowym, w słoiczkach. BLW
Wystarczy dodać ulubione owoce i można zaczarować, zwykły słoik, w magiczny deser. Moje słoiczki są różne, ale najlepiej sprawdzą się niskie i szerokie. Można podjadać bezpośrednio i dziecko sobie lepiej radzi. I choć Kacper radzi sobie zawsze, to tym razem lepiej smakowały mu wymieszane. Dziwnie wyglądaliśmy na placu zabaw ze słoikiem własnej roboty. Innym dzieciom słoiczki przygotowały korporacje 
czwartek, 2 kwietnia 2015
Sernikojabłecznik.
Nazwałam go tak, bo zadowoli, zaspokoi, odurzy, omami wszystkich zwolenników serników i szarlotek. Zainspirowana sernikiem noworocznym Moniki, otwartym opakowaniem krakersów, resztką kruszonki z crumble Pawła Małeckiego, stworzyłam hybrydę, której nie potrafię przestać jeść. Bo ja też należę do amatorów obydwu ciast. Wspaniały, lekko kleisty spód, karmelowa masa jabłkowa pachnąca cynamonem i ta obłędnie chrupiąca kruszonka, tworzą elegancką i przepyszną wersję świątecznego ciasta.
Spód:
160 g słonych krakersów
100 g zimnego masła
80 g cukru demerara
30 g migdałów, bez skórki (można pominać)
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka mąki
200 g cukierków krówka
2 łyżki kremówki
1 małe jajko
Krakersy zmiksować z cukrem i migdałami. Dodać pokrojone w kostkę zimne masło i dalej miksować, aż powstanie drobna kruszonka. Odłożyć sto gram, do reszty dodać rozpuszczone w śmietance krówki, mąkę, jajko, proszek i dokładnie połączyć, aż powstanie lśniąca masa. Tortownicę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć masę na spód, odrobinę wyżej na bokach, piec 18 minut w 180 stopniach.
Masa serowa:
1 kg sera z wiaderka
250 g mascarpone
5 jajek
3 łyżki cukru pudru
Twaróg odsączyć na sicie (ja zostawiam na 2-3 godziny). Zmiksować sery z cukrem pudrem, stopniowo dodawać po jednym jajku miksując bardzo krótko pomiędzy, żeby nie napowietrzyć masy. Wlać na upieczony spód, na wierzch wyłożyć masę jabłkową i delikatnie przemieszać. Piec 50 minut w 160 stopniach. Nie zaglądać, zostawić w piekarniku do całkowitego ostudzenia.
Twaróg odsączyć na sicie (ja zostawiam na 2-3 godziny). Zmiksować sery z cukrem pudrem, stopniowo dodawać po jednym jajku miksując bardzo krótko pomiędzy, żeby nie napowietrzyć masy. Wlać na upieczony spód, na wierzch wyłożyć masę jabłkową i delikatnie przemieszać. Piec 50 minut w 160 stopniach. Nie zaglądać, zostawić w piekarniku do całkowitego ostudzenia.
Masa jabłkowa:
3 jabłka reneta
3 łyżki posiekanych rodzynek
3 łyżki cukru trzcinowego
100 g masła
75 ml grappy
25 ml rumu waniliowego (może być ekstrakt)
2 czubate łyżki masy kajmakowej
Jabłka pokroić w kostkę. W rondlu rozpuścić masło, dodać wszystkie składniki, oprócz kajmaku, i podgrzewać, aż jabłka będą miękkie, a masa lekko kleista. Lekko ostudzić i dodać kajmak. Odłożyć dwie czubate łyżki i zmiksować w blenderze (posłużą do posmarowania wierzchu ostudzonego sernika). Wcześniej upiec odłożoną kruszonkę w 180 stopniach przez 20 minut (przemieszać w połowie pieczenia).
Przestudzony sernik posmarować zmiksowaną masą kajmakowo-jabłkową i posypać kruszonką.
W tle KUKBUK.
czwartek, 12 marca 2015
Sernik jagodowo - kokosowy
Przedziwny sernik o właściwościach dobrego wina. Im starszy, tym lepszy. Nie oznacza to, że pierwszego dnia jest niezjadliwy. Po prostu nam najbardziej smakował kolejnego. Może być, zatem, wspaniałą alternatywą na Święta, kiedy najwięcej pracy mamy w przeddzień. Jest niezwykle orzeźwiający, nieciężki, niesłodki. Oczywiście może być, ale nie o taki efekt zabiegałam. Jeśli pieczecie w Święta słodkie mazurki, lukrowane baby, to ON będzie przyjemną, deserową odmianą.
Składniki na tortownicę o średnicy 26 cm:
Spód:
200 g sasanek (ciastka owsiane z sezamem)
50 g wiórków kokosowych
90 g miękkiego masła
Masa serowa:
1 kg sera twarogowego z wiaderka
250 g mascarpone
100 g cukru pudru
4 jajka
Masa kokosowo - jagodowa:
1 puszka mleczka kokosowego (tylko stała, biała część)
1 słoik jagód lub dżemu jagodowego
250 g mascarpone
2 jajka
Polewa:
150 g białej czekolady
4 łyżki mleczka kokosowego
4 łyżki soku z jagód
Dekoracja:
2 łyżki jagód
2 łyżki wiórków kokosowych
Wszystkie składniki na masy muszą mieć temperaturę pokojową, dlatego najlepiej wyjąć je rano z lodówki i zabrać się do roboty w południe. Zacząć od sera z wiaderka, który należy przełożyć (można zimny) na sitko i poczekać, aż odcieknie cała woda (minimum kilka godzin).
Ciastka zmiksować razem z wiórkami i masłem. Spód i boki tortownicy wysmarować masłem. Wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć masę i dokładnie ugnieść metalową łyżką. Zostawić na minimum godzinę, w zimnym miejscu, aż masa porządnie zastygnie. Odlać 4 łyżki soku z jagód i odłożyć 2 łyżki owoców. resztę przetrzeć przez sito. Jeśli używamy dżemu, najpierw podgrzać i ciepły przetrzeć prze sito.
W dzieży robota zmiksować ser twarogowy z mascarpone i cukrem pudrem. Po kolei dodawać jajka, miksując, krótko, pomiędzy. W drugiej misie utrzeć mascarpone z jajkami. Delikatnie połączyć z białą częścią mleczka kokosowego i przetartymi jagodami. Do tortownicy wlewać raz jedną, raz drugą masę. Zrobić esy floresy pałeczką do sushi. Piekarnik rozgrzać do 160 stopni. Piec 50 minut. Zostawić w piekarniku do całkowitego ostudzenia, najlepiej na kilka godzin. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z mleczkiem i sokiem. Polać schłodzony sernik. Boki posmarować lekko schłodzona polewą i posypać wiórkami. Ozdobić jagodami. Pierwszego dnia smakował gościom, drugiego mężowi, Kacprowi codziennie, Wiktor nie zdążył spróbować...
czwartek, 19 lutego 2015
Podwójny sernik, na jednej porcji się nie kończy
Ta chwila, kiedy obiad dobiega końca, natrętne oczy spoglądają na taras i dusza, która skacze po ramieniu, trwa zbyt długo... Kroję każdemu niewielki kawałek, udaję, że sprzątam, ukradkiem oceniając miny. Pierwszy Młody wydaje z siebie pomruki zadowolenia, chwilę potem słowami oddaje cześć pracy. Dorosły ma dylemat. Czy sernik ze śliwką nie będzie już jego ulubionym? Ulga, choć przyznam, że gdzieś, w głębi kulinarnej wyobraźni, czułam, że to będzie kolejny, świąteczny przysmak. Dlaczego podwójny? Bo z dwóch warstw serowych, bo orzechy w duecie z karmelem, bo spód dwuskładnikowy, bo nie ma szans, żeby nie zjeść podwójnej porcji :)
Likier z cukierków. Raczkówka
No brzmi fatalnie, ale za to jak smakuje... Miłośników cukierków i nalewek nie muszę specjalnie namawiać, ale jeśli dodam, że jest doskonałym dodatkiem do kremów, sernika, nasączenia biszkoptów to dołączą do nas amatorzy pieczenia i tym sposobem, likier o niedźwięcznej nazwie Raczkówka, zyska spore grono wielbicieli
Składniki na butelkę o pojemności 0,7 l
500 g cukierków Raczków
200 ml wódki
400 ml wody
Do garnka z grubym dnem wlać wodę i dodać cukierki. Mieszać aż cukierki się całkowicie rozpuszczą. Przestudzić i wlać wódkę (może być spirytus, ale wtedy likier musi stać minimum miesiąc). Przelać do butelki z korkiem i zostawić w ciemnym miejscu na 4 dni. Codziennie kilka razy potrząsnąć butelką. Likier jest gotowy po kilku dniach, ale jeśli postoi dłużej to jego smak będzie jeszcze ciekawszy.
czwartek, 6 listopada 2014
Waniliowy sernik z czekoladowymi groszkami M&M's. Jest idealnie.
Kiedy wychodzi nowy przepis pękam z dumy. Ostatni sernik wylądował w koszu. Spód był rewelacyjny, z białych Michałków i migdałów, ale do pulpy ze świeżego mango zamiast odrobiny pudru dodałam, przez pomyłkę, łyżkę mąki kukurydzianej. Cały sernik miał mączny posmak i nie sprostał wymaganiom wymagającej blogerki ;)
Tym razem jest inaczej. Jest idealnie. Mocny posmak wanilii z chrupiącą posypką z groszków to doskonałe połączenie.
Składniki na tortownicę o średnicy 28 cm:
masa serowa:
1 kg sera President (z wiaderka)
200 g serka waniliowego z Grudziądza (lokalny serek homogenizowany, od lat numer jeden w kujawsko - pomorskim)
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią, kupuję w P&P
5 jajek
3 łyżki mąki ziemniaczanej
4 łyżki fruktozy
sos waniliowy:
3 żółtka
200 ml śmietany kremówki
1 laska wanilii
spód:
300 g kruchych, maślanych ciastek, używam z Lidla
1 małe opakowanie M&M's z czekoladą
80 g stopionego masła
do posypania:
1 małe opakowanie M&M's z czekoladą
Tortownicę o średnicy 28 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Zmiksować groszki, po chwili dodać ciastka i dalej miksować. Połączyć ze stopionym masłem i wyłożyć dno tortownicy. Odstawić na minimum godzinę w chłodne miejsce.
Śmietankę zagotować z laską wanilii i ziarenkami z niej wydrążonymi. Jeszcze gorącą pomalutku przelać do żółtek i na mniejszym ogniu gotować aż sos zgęstnieje.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Robotem kuchennym zmiksować obydwa sery. Dodać mąkę, cukier, fruktozę i stopniowo jajka (wbijać co minutę). Delikatnie stuknąć miską z masą serową o blat, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Przelać na schłodzony spód. Dwie trzecie sosu waniliowego wlać ostrożnie na wierzch sernika i rozprowadzić pałeczką do sushi. Pierwsze dwadzieścia minut piec w 180 stopniach. Kolejne czterdzieści pięć minut w 120. Upieczony sernik zostawić na 30 minut w zamkniętym piekarniku. Po tym czasie stopniowo uchylać drzwiczki, czekając kolejne 15 minut. Wyjąć i studzić na kratce. Na zimnym serniku rozprowadzić resztę sosu waniliowego i posypać zmiksowanymi groszkami. Odstawić na całą noc do lodówki.
niedziela, 31 sierpnia 2014
Sernik jabłko - mango. Spód cukierki krówka i migdały.
To jeden z tych serników, który można zjeść cały, na raz. Nie za słodki, nie za ciężki, delikatnie owocowy zwieńczony, cudownie chrupiącą, nutą migdałową.
Wypatrzyłam go dawno temu na stronie White Plate, ale przypomniałam dopiero w tym tygodniu, kiedy po raz pierwszy, od kilku lat, robiłam zakupy w Rossmannie. Pojechałam tam po konkretny kosmetyk, a wróciłam z całą masą zdrowej żywności. Nie miałam pojęcia, że to sklep, w którym można kupić, też, karmę dla kotów!
W każdym razie oglądając słoiczki z różnymi papkami, trafiłam na pulpę z jabłek i mango. (w oryginalnym przepisie, autorka użyła z samych mango).
"Wyobraziłam" sobie to połączenie wyjątkowo wyraźnie, choć wolałabym odwrotne proporcje. Więcej mango niż jabłek. Niestety nie dostałam świeżych owoców i nie mogłam namieszać w pierwotnym składzie. Następnym razem to owoc mango wyznaczy czas dla tego sernika. Niezmiennie sernik chwalę i stwierdzam, że to początek serowo - owocowo - migdałowo - orzechowego czasu eksperymentów, zarówno dla masy serowej, jak i spodu. Połączenie krówek z migdałami to pierwsza, bardzo udana, kompilacja.
Masa serowa:
1 kg twarogu z wiadra (używam Pilos z Lidla)
5 średnich jajek
1 łyżka mąki
laska wanilii lub pasta waniliowa lub cukier wanilinowy
120 g cukru pudru (4 czubate łyżki)
słoiczek (360 g) pulpy jabłko - mango z Rossmanna, można też zmiksować jedno dojrzałe mango i dwie antonówki
Spód:
200 g całych migdałów (najlepiej bez skórki; jeśli ze skórką to sparzyć i obrać)
8 cukierków krówka
Zblanszowane migdały uprażyć na suchej patelni. Jeśli kupicie ze skórką należy zalać je wrzątkiem, zostawić na kilkanaście minut i obrać ze skórek. Suszyć na patelni, na niewielkim ogniu. Do uprażonych migdałów dodać pokrojone cukierki. Mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Jeszcze gorące przełożyć do blendera i zmiksować, zostawiając większe kawałki.
Tak przygotowaną masą wyłożyć spód tortownicy (u mnie o średnicy 28 cm) wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Więcej wskazówek na fejsbuku.
Ser przełożyć do dużej miski. Dodać cukier puder, łyżkę mąki, ziarenka z laski wanilii i 2/3 słoiczka pulpy. Wymieszać rózgą do połączenia składników. Po kolei wbijać jajka i mieszać, bardzo krótko, mikserem. Masę przelać na migdałowy spód. Na powierzchni kłaść łyżeczką resztę pulpy zachowując odstępy (kształt małych kółek). Patyczkiem przejechać przez środek kółka (powstanie serduszko). Piec przez 55 minut w 160 stopniach (góra dół). Po upieczeniu zostawić 20 minut w zamkniętym piekarniku. Kolejne 20 minut w uchylonym. Później studzić na kratce w temperaturze pokojowej. Zimny wstawić na całą noc do lodówki.
Codzienne inspiracje na fejsbuku.
Codzienne inspiracje na fejsbuku.
czwartek, 6 lutego 2014
Sernik, kajmak i słone orzeszki. Im starszy, tym lepszy.
Jest kilka powodów, dla których, w środku tygodnia, upiekłam sernik.
Gość. Masło orzechowe. Konkurs. Blog Madame Edith.
Gość, wyjątkowy, ale nie mój i nie mogę zdradzić nic więcej ;)
Masło orzechowe czekało od kilku tygodni na wenę, ale ostatecznie nie zostało wykorzystane. Konkurs. Taki był plan, ale nie wezmę udziału w wyścigu po kuchennego robota planetarnego nie całkiem autorskim przepisem. I dochodzimy do ostatniego powodu. Przepis z bloga, którego odkryłam kilka dni temu. Madame Edith z niezwykłą starannością prezentuje kolejne kroki prowadzące do finałowego dania. Dobrze się to ogląda, jeszcze lepiej czyta, a historia samej Edith, to bardzo inspirująca lektura.
Sernik zmodyfikowany jest na spodzie i na wierzchu. Sposób pieczenia zgodny z oryginałem. W masie serowej zmniejszyłam proporcje cukru i śmietany.
Opatrzyłam go etykietą "święta", bo stopniuje się
jak przystało na "dojrzewające" wypieki. Dzisiaj dobry, jutry lepszy, pojutrze najlepszy. Będziemy się nim delektować w najbliższą Wielkanoc, razem z mazurkiem, który zachowuje się podobnie.
piątek, 19 lipca 2013
sernik z malinami na spodzie z kruchych ciasteczek - "nie ma się do czego przyczepić"
To następne ciasto, którym podbiłam serca i żołądki najbliższych. Nie robiłam wcześniej serników, z wyjątkiem tego świątecznego, który też pochodzi ze strony White Plate, bo zapadały się, niczym podmyta droga.
Ale nie ten. Przekonuję wszystkich, którzy zaniechali pieczenia serników z tego samego powodu, że Liska, autorka bloga, prezentuje w swoich przepisach idealne proporcje, a jej serniki, nie opadają bezczelnie, kiedy odcinamy "ogień" ;)
Ale nie ten. Przekonuję wszystkich, którzy zaniechali pieczenia serników z tego samego powodu, że Liska, autorka bloga, prezentuje w swoich przepisach idealne proporcje, a jej serniki, nie opadają bezczelnie, kiedy odcinamy "ogień" ;)
wtorek, 16 kwietnia 2013
śliwki w czekoladzie na spodzie sernika - gotowałam z White Plate
mam tylko jeden przepis na sernik z brzoskwiniami, polecony, sprawdzony i na pewno przyjdzie na niego pora, ale nie lubię robić kruchego ciasta i dlatego, kiedy Babette wspomniała o przepisie od Kasi ze śliwką (nie dodała, że w czekoladzie) na spodzie to od razu podchwyciłam temat:)
przepis, który wykorzystała Kasia, a który tak zachwalała Babette, pochodził ze strony White Plate i był naprawdę przebojem na wielkanocnym stole:)
200 g cukierków śliwka w czekoladzie (najlepiej Nałęczowskich)
100 g masła
100 g brązowego cukru
100 g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajko
cukierki, masło i cukier włożyłam do garnuszka i podgrzewałam tak długo, aż składniki się połączyły (cukier nie rozpuścił się do końca, ale byłam już tak zmęczona, że nie czekałam na łaskawość kryształków); zdjęłam z ognia, odstawiłam na 15 minut i zmiksowałam na gładką masę; dodałam mąkę, jajko, proszek i przełożyłam do tortownicy o średnicy 26 cm; wcześniej wyłożyłam dno papierem do pieczenia, który wraz z bokami wysmarowałam masłem
w tym czasie przygotowałam masę serową:
200 g serka mascarpone (w oryginale był waniliowy, za którym nie przepadam)
600 g twarogu z wiaderka President (w oryginale trzykrotnie mielony)
250 g cukru pudru
4 jajka
w tym czasie przygotowałam polewę:
200 g białej czekolady
5 łyżek śmietanki kremówki (w oryginale skondensowane mleko)
kilka cukierków do dekoracji
rozpuściłam czekoladę ze śmietanką w kąpieli wodnej, pamiętając, żeby miska nie dotykała wrzątku w garnku i polałam wystudzony sernik;
cukierki pokroiłam na cztery części i ułożyłam z nich czekoladową koronę:)
taki sernik jest dobrą partią dla mocnej kawy czy herbaty...
Subskrybuj:
Posty (Atom)














