Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lutego 2016

Pankejki z amarantusa i banana. BLW

Od zawsze noszę w sobie przekonanie, że śniadanie powinno być ciepłe, zdrowe, energetyczne i zjedzone ;) Dlatego wybieram ulubione warianty, w których przemycam powyższe kryteria. Zazwyczaj potrafię pogodzić obydwu synów, mimo, że dzieli ich kilkanaście lat świetlnych ;) Obydwaj uwielbiają placuszki, racuszki, naleśniki, kluseczki, omlety. Rzadziej robię kanapki, bo starszy zabiera ich całą furę na wynos. Dzisiaj poczęstowałam ich zdrowszą wersją pankejków, z dodatkiem amarantusa, który wzbogacił klasyczne placuszki o radość mamy, bo ta nie może wyjść z podziwu ile jest w stanie zjeść dwudziestomiesięczny Chłopczyk. Bo to, że dorosły Chłopak pochłania stertę placków, już nikogo nie dziwi :)

czwartek, 19 listopada 2015

Racuchy z suszonych jabłek i serka wiedeńskiego. BLW

Miałam plan. Zrobię wieczorem ciasto, a rano uraczę Chłopaków aromatycznymi racuszkami. Po wyrośnięciu usmażyłam jednego i plan wziął w łeb. Powyłazili z "dziur", bo zapach zdominował wszystko co robili. Wysmażyłam całe ciasto, wyszło dwadzieścia małych racuszków, kilka zostało na rano. Zrobiłam z nich słodkie kanapeczki, przełożone porzeczkową konfiturą.

piątek, 6 listopada 2015

Delikatne, bananowe placuszki z serka homogenizowanego. BLW

Nie będę pisać ody do placków, nie mniej tym przyznaję dwie kulinarne gwiazdki**
Składniki:
200 g serka homogenizowanego
1 dojrzały banan
2 czubate łychy (naprawdę miałam duże, takie do sałaty) mąki pszennej
2 żółtka
2 ubite białka
płaska łyżeczka sody
kilka kropli esencji waniliowej
olej kokosowy do smażenia, ten pachnący, extra virgin ;)
Serek wymieszać z mąką, rozgniecionym bananem, żółtkami, wanilią i sodą. Na końcu dodać ubite białka i delikatnie wymieszać. Smażyć placuszki na średnio rozgrzanym oleju.

sobota, 31 października 2015

Orkiszowe placki z soku marchwiowego, jabłek i ricotty. BLW

Podstępnie przemycona marchewka, w ulubionych plackach, nie wzbudziła podejrzeń małego Smakosza. Zjadali na wyścigi, ale festiwal plackowy wygrał Młodszy. Na szesnaście miesięcy życia zjadł cztery sztuki, Starszy, na szesnaście lat, jedenaście :)

poniedziałek, 5 października 2015

Pankejki z dyni makaronowej. BLW

Sezon dyni w pełni, a ja pierwszy raz eksperymentuję z dynią makaronową. Wdzięczny temat. Bulwa przypomina połączenie cukinii i kabaczka, przekrojona pachnie melonem, a po upieczeniu makaron spaghetti. Ten ostatni podałam z pesto z pestek dyni i o tym piszę tutaj. Została mi czwarta część z całości i tę wykorzystałam do placuszków.

poniedziałek, 21 września 2015

Żytnie pankejki nadziewane malinami. BLW

Robienie placków to najszybsza i najłatwiejsza robota w kuchni. Ale nie tych. Tutaj trzeba trochę pokombinować. Pomysł zaczerpnęłam z innych placuszków, czekoladowych, które przekłada się zmrożona nutellą. Ten przepis też sie pojawi, ale chwilowo nie mam miejsca w zamrażalniku. Malinowe przekładańce sprawdziły się niegorzej, a jeśli jeszcze narzekacie na przywierajace do patelni owoce to ten pomysł spodoba się Wam na pewno.

środa, 2 września 2015

Tacos. Tortilla z dyni, pasta z pieczonej papryki i bakłażana, duszony szpinak, pierś z kaczki. BLW

Zamieniłam co mogłam, żeby stworzyć pełnowartościowe tacos z akcentami kuchni polskiej. Użyłam dyni, polskiej kaczki, a zamiast ostrego sosu pomidorowego, pasty z pieczonej papryki. Przepis może przerażać, bo wygląda jak rozdział Pana Tadeusza. Zapewniam jednak, że na żadnym etapie się nie zniechęcicie, nie musicie kupować drogich, nowoczesnych sprzętów, a produkty są dostępne w każdej, nawet maleńkiej mieścinie. 

Kardamonowe placuszki z jabłkiem i świeżą figą. BLW

Figa z jabłkiem to bardzo zgrana para. Jabłko musi być lekko kwaśne, zwarte, nie rozpadające się. Za to figa dojrzała, mięciutka, bo tylko taka jest kwintesencją słodyczy. Wmieszane w ciasto ziarenka figi oblepiają kawałki jabłek i powstają placuszki, które strzelają rozkosznym smakiem :)

wtorek, 25 sierpnia 2015

Jogurtowe placuszki z borówkami. BLW


Nowa odsłona placuszków z truskawkami. Osobiście wolę je na zimno, bo nie przepadam za ciepłymi borówkami, ale to przecież śniadanie Chłopaków, to co ja tam wiem ;)

środa, 19 sierpnia 2015

Gruszkowe placuszki z mascarpone. BLW

Zamieniłam ricottę na mascarponę, bo leżał zapomniany w czeluściach lodówki i za chwilę zacząłby pukać w drzwiczki. Całkiem dobrze zachował się w typowym dla placuszków cieście. I choć są zupełnie inne niż jogurtowe, ricottowe czy twarogowe, smakowały Kapslowi tak bardzo, że zrezygnował z ulubionych pierogów i jadł je przez cały dzień

piątek, 14 sierpnia 2015

Ziemniaczane pampuchy z twarogiem. BLW

Żeby pampuchy były takie jak trzeba, należy dobrze odsączyć ser. Można go pokruszyć, przełożyć na sitko i wstawić do lodówki albo tak jak ja upiec. A że wczoraj piekłam ricottę do makaronu to przy jednym ruszcie upiekłam dwa sery. Ricotta prawie nie oddała wody, za to twaróg mnóstwo. Przełożyłam na durszlak, odsączyłam, pokruszyłam i wymieszałam z ziemniakami. Ziemniaki też powinny być z gatunku sypkich. Ogólnie chodzi o to, żeby ciasto było suche, a nie klejące. 
Wtedy wyjdą mięciutkie, a nie zakalcowate, aromatyczne i idealne do wytrawnych sosów. Można też podać z kwaśną śmietaną i posypać ulubionymi ziołami lub szczypiorkiem.

wtorek, 28 lipca 2015

Bananowe, owsiane racuszki, z masłem orzechowym. BLW bez glutenu

Uczę się gotować na bezglutenowych produktach. Mam powód, bo lekarze twierdzą, że rzeczony "odkłada" się w kolanach. Wystarczy, że się zdyscyplinuję i uniknę skomplikowanego zabiegu. Czy może być łatwiejsze wyzwanie dla kogoś kto kocha eksperymenty kulinarne? Wybrałam się wczoraj na zakupy i tutaj już nie było tak łatwo. Na przykład mąka owsiana z glutenem i bez. Pytam panią, z działu zdrowej żywności, dlaczego ten owies ma gluten, a ten jest bez. Ona nie wie, taki dostaje i trzeba poczekać na handlowca, który będzie za tydzień i wszystko wyjaśni. Nie trzeba mi nic wyjaśniać, chciałam tylko zbadać zorientowanie na produkt i klienta. Dodam, że byłam w znanej, dobrej sieci, wcale nie taniej. I dziwią, że ludzie wolą robić zakupy w internecie?
Bez względu na poziom wiedzy mąka owsiana bez glutenu brzmi kusząco. Kupiłam też z ciecierzycy, jaglaną i z brązowego ryżu. Będę kombinować. Na początek racuszki z masłem orzechowym i bananem. Wyczuwam tylko różnicę w strukturze, smak bez zastrzeżeń. Za to Kacprowi nic nie stanęło na drodze do pełnego brzuszka :) 

piątek, 24 lipca 2015

Smażony twaróg, kiełki stir fry i jajko w koszulce. Przypadkowy comfort food. BLW

Miałam zrobić topiony serek. I już prawie zrobiłam. Na szczęście niewidzialna ręka wywaliła miskę do zlewu, w którym były brudne gary, z których nie dało się już uratować nic. W misce zostało trochę. Zmiksowałam to trochę, wstawiłam do lodówki i zrezygnowana poszłam spać. Rano mnie oświeciło. Zamiast rozpuszczać tę odrobinę, lepiej ją usmażę, pomyślałam.
I dobrze zrobiłam. 
Jeszcze nie jadłam takich dobrych, wytrawnych placków. Na tą samą patelnię wrzuciłam kiełki, a obok ugotowałam jajko. I już. Proste, ale naprawdę genialne śniadanie.
Młody zjadł najpierw kiełki, potem placki, jajka nie tknął, a wszystko zagryzł listkami bazylii

czwartek, 23 lipca 2015

Leniwe racuchy serowe, z wiśniami.


Całą noc walczyłam z piorunami i prawie nie zmrużyłam oka. Miałam ambitne plany na śniadanie, ale ledwo doczłapałam się do kuchni. Gdyby nie poranne "niam, niam, niam", zostałabym w łóżku do następnej środy  Chwyciłam co pod ręką, ustawiłam blender na wadze (zboczenie z bloga), zmiksowałam składniki i oto są. Mięciutkie, wyrośnięte i bardzo leniwe racuchy 

sobota, 18 lipca 2015

Genevskie jabłuszka, w cieście. BLW


Kto z Was, tak jak ja, długo bronił się przed tym cudem, to niech się podda, skapituluje i uzna "konwencję genewską", w tym składzie, za lepszą od miliona placków z jabłkami! Zawsze myślałam, że placki są szybsze, że lepsze, że łatwiejsze. Yy, yy, yy (właśnie wykonałam przeczący ruch głową)! Tak jest szybciej, łatwiej i o wiele smaczniej. Kacper zjadł, tym sposobem, dwa, co prawda malutkie, ale dwa jabłuszka :)

wtorek, 14 lipca 2015

Dutch baby*, pieczony naleśnik. BLW

Zanim przepis, muszę coś powiedzieć. Jestem z tego pokolenia, które nie umie przyjmować pochwał. Krępują mnie, zawstydzają, paraliżują. Krytyka pobudza mnie do działania, dobre słowo, rzadko. Korporacyjne zboczenia. Inaczej jest w fejsbukowej grupie, do której należę od pewnego czasu. Odpalam komputer i co widzę? "Oda" do Irminy! Czytam mężowi i ryczę jak bóbr... Jestem wzruszona, a tak połechtana, kulinarnie, nie byłam jeszcze nigdy.
Dziękuję, tym efektownym naleśnikiem, wszystkim, których inspiruje moje gotowanie, którzy doceniają wysiłek w kuchni i karmią moimi przepisami swoje rodziny. Wszystkim, którzy wracają z komentarzami i skrupulatnie opisują swoje sukcesy i porażki. Za wszystkie lajki też dziękuję. Ale nie gotuję dla nich. Nie uzależniam się od kciuka. Moim motorem napędowym są moje dzieci i mąż. Wszystko jedzący faceci, którzy codziennie podkręcają mi "śrubę". Starszy, bezwzględny krytyk, młodszy, wiecznie z otwarta buzią i ten, który nauczył mnie piec kurczaka, w przenośnym, akademickim rożnie ;)
Im przede wszystkim dziękuję, bo nie ma gotowania dla pustego stołu
Życzę Wam, żeby Wasze kulinarne podboje były jak ten naleśnik. Stopniowo podgrzewane, doprawiane szczyptą miłości, cierpliwości i smaku. Żeby wyrastały ponad przeciętność i gromadziły wokół, miłośników jedzenia :)

środa, 8 lipca 2015

Bliny z musem czekoladowym, z awokado. BLW

Ukochane bliny to te wytrawne, z kwaśną śmietaną i kawiorem. W słodkiej wersji też są ukochane, bo zamienia się tylko sól z syropem. Ale ten mus! To dopiero odkrycie! Wystarczy pulsacyjnie zmiksować składniki, dobrze schłodzić i nie potrzebne są bliny, można go wyżerać łyżeczką 

wtorek, 7 lipca 2015

Qatayef. Arabskie rożki z jagodową ricottą. BLW

Jadłam, a właściwie mój synuś, qatayef w Egipcie. Przypomniały mi się, kiedy w pobliskiej cukierni, obsługująca mnie pani, sprawnym ruchem zwinęła rożek, z serwetki i wsypała posypkę do domowych lodów. Oni też, egipscy, hotelowi kucharze, w kilka sekund zwijali placuszkowe rożki. Nie mogłam sobie tylko przypomnieć nazwy. Właściwie nie znałam nazwy. Wpisywałam w wyszukiwarkę już chyba wszystko i nic. Dopiero przeglądając oferty wakacyjne, z Maroka, trafiłam na coś podobnego. Oryginalne napełniane są mieszaniną różnych orzechów z miodem, sklejane jak pierogi, a potem jeszcze smażone w głębokim tłuszczu. Te hotelowe bardziej mi odpowiadają. Nadzienie mocno kusi i jest w kolejce do zrobienia, ale na pewno nie będę ich znowu smażyć.

środa, 1 lipca 2015

Biszkoptowa tarta z malinami, z patelni. BLW


Śniadaniowy comfort food. Śniła mi się całą noc, ten papier, na patelni, śnił mi się całą noc. Nie mogłam się doczekać ranka, kiedy wstanę i sprawdzę czy sen może być proroczy ;)