Pokazywanie postów oznaczonych etykietą risotto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą risotto. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 stycznia 2016

Risotto z bobem i kalafiorem. BLW

Usłyszałam ostatnio od sąsiada, że "jeszcze nie zmierzył się z risotto". Potrafi przygotować przepyszną zupę rybną, puchatą pizzę, finezyjne sushi i upiec wyjatkową drożdżówkę. Kryguje się i czeka na zachetę. Może przekonam go przepisem, a może skuszę smakiem. Zejdę dwa piętra, odważnie zapukam do drzwi i wniosę życzliwość na pachnącym talerzu :)

poniedziałek, 5 października 2015

Pieczony kurczak zagrodowy z dynią i warzywnym ryżem. BLW

Składniki dla czterech osób, w tym jeden Niemowlak ;)
3 udka zagrodowego kurczaka
1 szklanka bulionu z zagrodowego kurczaka
1 szklanka ryżu basmati
2 szklanki wody
1/4 pieczonej dyni makaronowej
2 różyczki kalafiora, starte na grubej tarce
4 różyczki brokuła, starte na grubej tarce
1 marchewka, starta na grubej tarce
2 małe cebule, czerwone, w kosteczkę
sporo świeżego kopru, posiekanego
2 ząbki czosnku, w plasterki
2 łyżki suszonych moreli (ja mam swoje; są twarde, dlatego najpierw zalewam je wrzatkiem na kilka minut)
przyprawy: świeżo mielony pieprz, kumin, kurkuma, kardamon, imbir
sos sojowy Tamari

łyżeczka skórki startej z cytryny

poniedziałek, 21 września 2015

Risotto z romanesco. BLW

Inaczej wyglądające warzywa intrygują, ale nie zawsze mamy odwagę, żeby ich spróbować. Sama przyglądam się im badawczo, wypytuję sprzedawców o ich walory, ale rzadko kiedy ich opowieści mnie przekonują. Z romanesco było inaczej. Wyglądem nie odstraszał, cena całkiem przyzwoita, nawet targowa nazwa "szogun" nie znięchęciła. W necie mnóstwo informacji o jego zdrowotnych właściwościach. Zatem śmiało mogę rekomendować kolejne warzywo do diety, nie tylko niemowlaków. Smakuje inaczej niż biały, bardziej przypomina brokuła w połączeniu z brukselką (choć za tą nie przepadam). Jest delikatnie orzechowy i ma bardzo zwartą strukurę. W risotto z majerankiem odegrał sprzeczną arię, pierwszym głosem śpiewał zjedz mnie, drugim tylko patrz ;)

środa, 15 lipca 2015

Pomidorowe pęczotto z kurkami i mozzarellą*

Grzyby są zabronione w diecie niemowlaków, przed pierwszym rokiem życia, ale i po pierwszym, podajemy je ostrożnie i wybieramy tylko te, których jesteśmy absolutnie pewni. Pamiętajmy jednak, że grzyb jest ciężkostrawny i może źle wpłynąć na samopoczucie i zdrowie malucha. Takim początkiem pewnie Was nie zachęcę i choć grzyby oddają potrawom mnóstwo smaku i aromatu, to w tym daniu, ważną rolę odegrał esencjonalny wywar i pachnące latem pomidory. Dlatego jeśli nie macie sprawdzonych źródeł, zrezygnujcie z grzybów lub zastąpcie je pieczarkami. 

środa, 8 lipca 2015

Szałwiowo - cytrynowe risotto, z krewetkami. BLW


Uwielbiam szałwię. Jej smak i zapach są tak charakterystyczne, że nie można ich pomylić z niczym innym. A jednak zdarzają się sytuacje, że w towarzystwie innych, bardzo aromatycznych dodatków, traci swój wigor i uznaje pierwszeństwo, na przykład, cukru kokosowego. Ten, zdominował jogurtowy placek z agrestem i kwiatami szałwii. Pyszny był, właściwie to jeszcze jest, ale mam wyrzuty, że zmarnowałam tyle delikatnych kwiatuszków. Pozbierałam resztę i właśnie się suszą. Zmielę na pył i będę sobie dodawać do bezy, trufli czy innych deserów. Tylko ja, bo reszta woli drożdżówkę  Wracając do obiadu i szałwii, dzisiaj liście zagrały pierwsze skrzypce i wspólnie z olejkami eterycznymi, ze skórki cytrynowej, stworzyły arię na dwa głosy, przy akompaniamencie krewetek, nie inaczej 

niedziela, 10 maja 2015

Risotto ze szparagami, korzeniem pietruszki i jajkiem w koszulce

Takim risotto można uczcić wiosnę. Słodka nuta szparagów, przełamana wytrawnym rieslingiem, orzechowa nuta pietruszki, końcowy kopniak parmezanu i rozlewające się na całe, i tak już bardzo kremowe risotto, jajko. Do szczęścia potrzebny był tylko łyk słońca ;)
Składniki:
2 szklanki ryżu arborio
1,5 l wywaru z warzyw
1 korzeń pietruszki, starty na grubej tarce

1 pęczek zielonych szparagów
1 cebula, w kostkę
2 ząbki czosnku, posiekane
100 ml białego wina
100 ml śmietany kremówki
1 łyżka masła + 50 g zimnego
2 łyżki startego parmezanu
świeżo mielony, czarny pieprz
sól
kilka kropel soku z cytryny
odrobina skórki startej z cytryny

1 jajko
Szparagi umyć i odłamać zdrewniałe końcówki. Pociąć na krótkie kawałki. Na łyżce masła podsmażyć cebulę, czosnek i pietruszkę. Kiedy cebula będzie szklista podlać winem, zwiększyć ogień i poczekać, aż całość wyparuje. Dodać szparagi, a po dwóch minutach ryż. Wszystko dokładnie wymieszać i smażyć jeszcze chwilę, aż ryż zacznie się szklić. Stopniowo wlewać wywar, czekając, aż zostanie cały wchłonięty. Kiedy ryż będzie prawie miękki dolać śmietankę, znowu odczekać, aż płyn się wchłonie i wtedy dodać zimne masło i parmezan. Doprawić solą, pieprzem i cytryną. Jajko wbić do malutkiej filiżanki. Zagotować wodę z łyżką octu winnego. Wlać, bardzo wolno jajko, zmniejszyć ogień i poczekać, aż się zetnie białko. Jajko osączyć na drewnianej desce. Ułożyć na risotto, ozdobić kawałkami grillowanych szparagów i czerwoną bazylią. 

wtorek, 20 stycznia 2015

Roladki z dorsza z puree z marchewki, selerowym risotto i smażoną szałwią

Składniki na 3 porcje:
ryba
6 średnich filetów z dorsza
3 łyżeczki świeżo startego chrzanu
3 łyżki śmietanki kremówki
kilka kropel soku z cytryny
sól
łyżka klarowanego masła
15 listków świeżej szałwii
puree
3 średnie marchewki
kilka kryształków soli morskiej
pół łyżeczki kuminu
2 łyżki śmietanki kremówki
risotto
1 szklanka ryżu arborio
2 spore szalotki, w kostkę
2 ząbki czosnku, w kosteczkę
pół selera, w kostkę
1 litr bulionu, u mnie warzywny, ale może być drobiowy
100 ml białego wina, u mnie Chardonnay
100 ml śmietanki kremówki
sól i pieprz
2 łyżki oliwy
Filety umyć, osuszyć i posolić. Zetrzeć chrzan, dodać śmietankę, sok z cytryny i posmarować każdego fileta. Spiąć metalową szpatułką i odłożyć. 
Marchewki obrać i pokroić w dwucentymetrowe kawałki. Zalać wodą, dodać kilka kryształków soli i gotować do miękkości. Jeśli odparuje zbyt dużo wody, dolać i jeszcze raz zagotować. Zmiksować z kuminem i śmietanką, tak, żeby powstało gładkie puree. 
Na oliwie podsmażyć czosnek, cebulę i seler, podlewając winem. Po kilku minutach dodać ryż. Smażyć chwilę i wlać porcję bulionu. Kiedy odparuje, wlać kolejną. Powtarzać, aż zużyjemy cały. Pod koniec dodać śmietankę. Można też dodać trzy łyżki startego parmezanu. 
Na rozgrzanym maśle klarowanym usmażyć listki szałwii. Odłożyć. Na tym samym maśle usmażyć roladki. po dwie minuty z każdej strony.
Podanie:
Na środku talerza rozłożyć dwie łyżki risotto. Zrobić wgłębienie i ułożyć puree z marchewki, na nim roladki z dorsza. Ozdobić listkami szałwii lub od razu je skruszyć i posypać całość. 

niedziela, 18 stycznia 2015

Pieczona pierś z indyka w ziołach curry z kokosowym ryżem i pomarańczami

Składniki na pieczoną pierś z indyka
1 kg piersi z indyka
1 skórka z pomarańczy
1 skórka z cytryny
1 kawałek imbiru
4 gałązki ziół curry
4 łyżki sosu sojowego
sok z połówki cytryny
1 gruszka
kokosowy ryż:
3/4 szklanki ryżu długoziarnistego
szczypta soli
łyżeczka startego imbiru
1 szalotka, w kostkę
2 łyżki oliwy
1 łyżka sosu sojowego
2 łyżki sosu z pieczenia mięsa
2 łyżki wiórków kokosowych
dodatkowo:
liście sałaty rzymskiej
filety z 1 pomarańczy
Pierś umyć i osuszyć. Połączyć wszystkie składniki marynaty i natrzeć nią mięso. Związać sznurkiem. Pod sznurek wcisnąć plastry imbiru i gałązki curry.
Włożyć do rękawa , dodać pokrojoną w grubą kostkę gruszkę i odstawić na 2 godziny. Przed pieczeniem jeszcze raz potrząsnąć zamkniętym rękawem. Piekarnik rozgrzać do maksymalnej temperatury, u mnie 250 stopni. Dziesięć minut po tym jak piekarnik osiągnie maksymalną moc, włożyć pierś, w brytfance, gdyby rękaw się przypiekł. Zmniejszyć temperaturę do 230 stopni i piec pół godziny. Kolejne pół zostawić w wyłączonym piekarniku. Mięso z tego przepisu jest kruche i bardzo aromatyczne. Przechowywane w lodówce może być podstawą kanapki z borówkowym czatnejem.
W tym czasie przygotować ryż. Kilkakrotnie wypłukać ziarna pod bieżącą wodą. Zalać podwójną ilością wody i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować, aż będzie prawie miękki i odparuje cała woda. Pod koniec dodać wiórki kokosowe i kilka kryształków soli morskiej. Wymieszać, przykryć i odstawić. Na patelni rozgrzać oliwę i usmażyć szalotkę z imbirem. Dodać sosy i dokładnie wymieszać. 
Indyka pokroić w centymetrowe plastry. Na miseczce z sałaty rzymskiej ułożyć łyżkę ryżu i plaster indyka. Koszyczki zwieńczyć filecikami z pomarańczy.

piątek, 31 października 2014

Pęczotto z podgrzybkami

Kasza pęczak ma już swojego jednego zwolennika jako składnik bożonarodzeniowej kutii. W wersji "ślimaczej", jak to określił przeciwnik, też "jest zjadliwa". Przeciwnikiem jest mój dorosły syn i to pierwsza potrawa, od początku bloga, której nie lajkuje. Szkoda, bo to świetna alternatywa dla risotta, za którym też nie przepada. Na szczęście zajada się gryczaną z różą, manną z sokiem, jaglaną z bananem, dynią czy śliwką suszoną. Jęczmienną w krupniku też nie gardzi. Dam mu spokój, ale Wam nie! Koniecznie wypróbujcie ten przepis i dajcie znać czy ślimacza, czytaj grzybowa, wersja ze świeżymi podgrzybkami, to uczta na Waszym stole czy rozsądek i modne, "kaszowe" trendy w kuchni? Ja uwielbiam, moja mama uwielbia, tata też uwielbia. Podsumowując MY UWIELBIAMY! Taka koniugacja powinna być wystarczającą zachętą :)
Składniki na 4 porcje:
200 g suchej kaszy pęczak
500 g podgrzybków
czubata łyżka masła klarowanego (mogą być 2 łyżki oliwy, ale do grzybów zdecydowanie wybieram masło)
2 marchewki, w słupki
ćwiartka selera, w słupki
2 ząbki czosnku, w plasterki
1 cebula, w piórka
50 ml białego wina; ostatnio gotuję z Rieslingiem z Lidla, półwytrawnym
50 ml śmietany kremówki
1 litr bulionu warzywnego (z pora, selera naciowego, palonej cebuli, ostrej papryczki, marchwi, pietruszki, natki, ziela i listka)
sól i pieprz
2 czubate łyżki manchego lub innego twardego, ostrego sera
pęczek natki pietruszki, posiekane listki
Grzyby oczyścić, większe podzielić na połówki, opłukać i zagotować z łyżeczką soli. Odcedzić i odstawić. W dużym rondlu rozgrzać masło. Podsmażyć wszystkie warzywa przez 10 minut. Podlać winem i wrzucić kaszę z grzybami. Smażyć razem, stale mieszając, przez 5 minut. Dolewać stopniowo bulion za każdym razem, kiedy kasza wchłania cały płyn. Po około 30 minutach dolać śmietanę, doprawić solą, pieprzem, wrzucić natkę, ser i dokładnie wymieszać. Podawać w głębszych miseczkach posypane natką i serem.

środa, 6 sierpnia 2014

Kurczak duszony w śliwkach z cytrynowymi kulkami z ryżu basmati i marchwiowym tagliatelle.

Składniki na 4 porcje:
8 kawałków kurczaka, najlepiej podudzia
1 cytryna, bez skórki
kawałek świeżego imbiru
2 ząbki czosnku
10 śliwek węgierek, bez pestek, w ćwiartki
2 łyżki sułtanek
natka pietruszki
szczypiorek
4 czubate łyżki jogurtu
1 cebula
3 dymki
skórka z połowy cytryny
2 szklanki ryżu basmati
3 marchewki
kardamon
cynamon
imbir
kumin
sól
pieprz
2 łyżki brązowego cukru
oliwa do smażenia
białe wino do podlewania
Kurczaka umyć i osuszyć. Zrobić mieszankę przypraw z kardamonu, cynamonu, kuminu, imbiru, pieprzu i soli. Natrzeć nią kurczaka i odstawić na pół godziny.
Na dużej patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy i obsmażyć kurczaka na złoty kolor. Podlewać białym winem, jeśli będzie przywierał do dna. Zdjąć z patelni, zabezpieczyć przed ostudzeniem. Na tej samej patelni usmażyć cytrynę, obraną ze skórki i pokrojoną w kostkę, śliwki i rodzynki, około 5 minut. Dodać jogurt, cukier, kurczaka i dusić 10 minut. Przełożyć do żeliwnego garnka i piec w 180 stopniach 2 godziny.
W tym czasie przygotować ryż. Opłukać pod zimną wodą. Zalać 2 szklankami osolonej wody i gotować 5 minut. Wyłączyć ogień, przykryć i odstawić na około pół godziny. Po tym czasie dodać skórkę z połowy cytryny i rozpulchnić widelcem. Delikatnie przestudzić. Lepić kulki wielkości włoskiego orzecha i odkładać na talerzyk. Na tej samej patelni, na której był kurczak, podsmażyć świeży imbir, cebulę, dymkę i czosnek. Po kilku minutach dodać marchewki ścięte obieraczką do warzyw. Smażyć razem około 5 minut. Wyjąć garnek z kurczakiem z piekarnika. Wlać kilka łyżek sosu z pieczenia na patelnię i dołożyć ryżowe kulki. Kiedy będą już gorące przełożyć na talerz razem z marchewką, kurczakiem, polać sosem i posypać szczypiorem.

wtorek, 4 marca 2014

Kremowe risotto z suszonymi grzybami, parmezanem, szynką prosciutto i rukolą.

Tęskniłam za zapachem leśnych grzybów. Nie wykorzystałam ani jednego w Święta, z nikim się nie podzieliłam, zapomniałam... Przypomniałam sobie o pełnej, papierowej torbie, dopiero kiedy zanurkowałam do niedostępnej, narożnej szafki, w poszukiwaniu sitka do maszynki do mięsa. Silny zapach świeżo suszonych grzybów, eliminował mnie, w pierwszych tygodnia ciąży, z tych rejonów kuchni, ale na szczęście mam ten okres za sobą i znowu mogę korzystać z cennych zapasów i zapachów ;) 
Pierwszy pomysł podsunął się sam. Zapas ryżu arborio, który dzisiaj, ledwie, przytargałam do domu, to doskonała podstawa do risotto z grzybami. Kupiłam też pastę borowikową, trochę nieufnie, ale smakuje całkiem dobrze i delikatnie podkręca smak całego dania. Dodatek, większej niż zwykle, ilości parmezanu wyostrzył smak, a rukola i prosciutto, zwieńczyły danie i jednocześnie rozpoczęły włoski tydzień w mojej kuchni. Ulegam trendom i wpływom mojego sąsiada Lidla, który pomaga, ułatwia i nie komplikuje życia :)

sobota, 26 października 2013

Obiad. Krem z zielonego groszku. Chicken sticks z pieczarkowym risotto.

Zaczynam nowy rozdział z cyklu "obiady". Jeśli tym słowem poprzedzę wpis, to znaczy, że dostarczam przepis na dwudaniowy posiłek. Slow food. Moda czy zdrowie? Nie mam zdania, bo tak jak bardzo nie lubię się spieszyć, tak bardzo nie mam wyjścia i czasami muszę przygotować obiad w 15 minut. Czy to oznacza, że jest niezdrowy? Właściwie to nie wiem czego bardziej dotyczy ten trend, wolnego przetwarzania czy wolnego jedzenia? 
W niedzielę, sobotę i święta mam czas, żeby gotować z rozmysłem i z radością. Bez pośpiechu, bez stresu, dyscypliny i bałaganu. Planuję wielkie gotowanie przy porannej kawie, z kartką papieru, nie martwiąc się, że o czymś zapomniałam. Stresuje się mąż, który musi zrealizować zamówienie. 
Zakupy przebiegają sprawnie, jeśli na liście nie pojawiają się dymki, szalotki, zioła czy kawałki wołowiny. Jeśli jednak potrzebny jest szponder, rozmaryn, szałwia czy włoska szynka, zaczyna dzwonić telefon. "Nie ma tej części wołowiny, może być polędwica?" "A jak wygląda rozmaryn? To ten z igiełkami?" "Jest tylko brązowy cukier, zastąpi trzcinowy?" I tak kilka razy. Dzisiaj, na przykład, chciał zastąpić limonkę cytryną! "Skarb" ten mąż, nie dość, że objedzie cały Toruń w poszukiwaniu najlepszych cen i pozycji z listy to jeszcze posłusznie je to, co kuchnia wyda.
Dzisiaj proponuję krem z zielonego groszku i grillowane kawałki kurczaka w kremowym risotto.

sobota, 12 października 2013

risotto z karmelizowaną, doprawioną pieprzem cayenne, gruszką

Przeglądam tysiące stron internetowych, książek, czasopism i wszystkie zjadam... oczami.
Piękne zdjęcia, od których nie potrafię się oderwać, pobudzają kulinarną wyobraźnię i przenoszą, gdziekolwiek jestem, do kuchni. Wtedy buszuję po spiżarni i lodówce i nikogo już ten widok nie dziwi. Nie buszuję tylko po piwnicy. Robią to za mnie leśne myszki, które upodobały sobie, jak co roku, tę porę i harcują bez strachu! Nie dobiorą się do żadnych zapasów, a i tak, z uporem maniaka, wpraszają się na gościnę! Bezczelne "bestie"! Ale co tu się dziwić malutkim ssakom, którym zew natury podpowiada takie zachowania, jak dorosłe, homo sapiens, na widok lub zapachów dochodzących z kuchni, często reagują gorzej ;) Wyjadanie z patelni, podjadanie z talerza, niecierpliwe pojękiwanie to tylko kilka "grubiańskich" nawyków ;)
Nie schodząc do piwnicy, realizuję założenie sprzed kilkunastu dni. Inspirację czerpię z zapasów, a nie z zakupów. Dlatego, ostatnio, często jemy makarony, zapiekanki, kasze i ryże. Połączone z tym co pod ręką, tworzą nawet zjadliwe kolacje. Ba! Chwalą mnie, że sprytnie i smacznie je ze sobą łączę.
Co tym razem kuchnia wydała i w co tchnęła życie? Imbirowe, cytrynowe, i kremowe. Rozgrzewające, zaskakujące i bardzo aromatyczne, risotto. 

wtorek, 9 lipca 2013

rydze na zdrowie - jeszcze nie sezon, a Mikołaj grzyby rozdaje:)

Sezon urlopowy. Jestem w rozjazdach albo "rozjeżdżam" się w czasie. Zalegam z przepisami na tarty, do których insipracje czerpałam z LAoaP.


Lemon curd, który zrewolucjonizował krem do ciasta i zniewolił smakiem sos do placków ze świeżym ananasem.