Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w jednym garnku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w jednym garnku. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 stycznia 2016

Tażin z czerwonego ryżu, koguta i warzyw korzennych. BLW

Kolory na zdjęciu przywołują raczej późną jesień niż zimę, ale to właśnie zimą najchętniej sięgamy po korzeniowe warzywa i dania jednogarnkowe. Wkładamy tażin do piekarnika, dziecko pod pachę i możemy cieszyć się zabawą na puszystym, białym śniegu. Jest smacznie, w miarę szybko, rozgrzany piekarnik oddaje ciepło i aromaty, które dodatkowo rozbudzają apetyt po powrocie ze snieżnych wojaży. Wszystkie potrzeby zaspokojone, głód i ruch na świeżym powietrzu, obydwie na zdrowie :)

piątek, 9 października 2015

Zupa porowa z klopsem z indyka, ziemniakami i kaszą pęczak. BLW


Klopsy przygotowałam ze zmielonych polędwiczek indyczych. Kupiłam kilogram, ale do zupy wykorzystałam połowę. Drugą przechowałam w lodówce. Następnego dnia ukryłam w nich mozzarellę, obtoczyłam w mące, upiekłam i podałam z fasolką szparagową. 

poniedziałek, 5 października 2015

Pieczony kurczak zagrodowy z dynią i warzywnym ryżem. BLW

Składniki dla czterech osób, w tym jeden Niemowlak ;)
3 udka zagrodowego kurczaka
1 szklanka bulionu z zagrodowego kurczaka
1 szklanka ryżu basmati
2 szklanki wody
1/4 pieczonej dyni makaronowej
2 różyczki kalafiora, starte na grubej tarce
4 różyczki brokuła, starte na grubej tarce
1 marchewka, starta na grubej tarce
2 małe cebule, czerwone, w kosteczkę
sporo świeżego kopru, posiekanego
2 ząbki czosnku, w plasterki
2 łyżki suszonych moreli (ja mam swoje; są twarde, dlatego najpierw zalewam je wrzatkiem na kilka minut)
przyprawy: świeżo mielony pieprz, kumin, kurkuma, kardamon, imbir
sos sojowy Tamari

łyżeczka skórki startej z cytryny

środa, 2 września 2015

Żółty krem z pieczonej dyni, kabaczka i czosnku. BLW

Żółta dynia, żółty kabaczek, żółty bulion, żółta soczewica, żółte masło, żółta cebula. Por i czosnek, na upartego, też lekko żółtawy. Jedyny inny, ale za to bardzo słuszny kolor ma pasta chili, która podbija krem do ekstra ligi. Dodatek soczewicy sprawia, że tego dnia nie chcecie zjeść już nic więcej. No może kawałek jogurtowej finansjerki, leciutkiego ciasta francuskich bankowców, po absolutnej odnowie biologicznej ;)

wtorek, 25 sierpnia 2015

Indycze golonki w młodej kapuście, z rodzynkami i korzennym selerem. BLW

Ten kto wybiera tradycyjną golonkę z kiszoną kapustą, może już dalej nie czytać. To nie jest przepis dla amatorów wieprzowiny. To przepis dla tych, którzy nie boją się połączenia tak odległych kuchni jak polska i marokańska. Słodka, młoda kapusta, słodkie rodzynki sułtanki, korzenny seler i ostry por, w towarzystwie mięciutkiego mięsa z indyka zaskoczą wszystkich zwolenników tradycji. Mój mały smakosz pochłonął porcję godną bawarskiego króla :)

czwartek, 6 sierpnia 2015

Moussaka z batatów. BLW

Wiem, że jest gorąco, ale lato nie może trwać bez moussaki. Piekarnik może i jest abstrakcją w taki upał, ale to żarło jest realnie boskie. Zamiast mącznego beszamelu zrobiłam jogurtową masę z batata, serów i jajek. Dobrze doprawiona pierzynka przenika przez warstwę warzyw, mięsa i tworzy kompozycję godną Zeusa. Zszedłby z Olimpu, gdyby mógłby się przespacerować po chmurze aromatu  ;)

czwartek, 30 lipca 2015

Cannelloni z cukinią, na pomidorach, pod szałwiowym beszamelem. BLW

O dzisiejszym obiedzie mogłabym napisać książkę. Po pierwsze dlatego, że odeszłam od nudnego mielonego i nadziałam rurki czymś innym niż mięso. Po drugie, cukinia ścięta obieraczką do warzyw to kolejna wariacja warzywnego makaronu. Po trzecie, Kacper zjadł trzy rurki! Po czwarte, mąż pięć i gdyby nie deser byłaby repeta. Po piąte, po co komu mięso, kiedy ma wędzony ser. Po szóste, sama się chwalę. Siódmego nie będzie. Choć mogłabym tak wymieniać bez końca. Zanim zaczniecie utyskiwać na brak czasu, po ósme powiem, że można je odgrzać w piekarniku lub suchej patelni. Szybko licząc mamy obiad na trzy dni, pod warunkiem, że Wasze Maluchy mają apetyt Kacpra ;) Jeśli ciut mniejszy, nawet na pięć. Jeśli zdjęcia mogą być po dziesiąte, to zwróćcie uwagę, że żaden kęs nie miał prawa się zmarnować :)

Śniadaniowa jajajagła. BLW


Jajajagła czy jagłajaja i tak i tak brzmi okropnie, ale bazowy przepis to jajaryż. A że ryż już trochę nam bokiem wychodzi zamieniłam go na kaszę. Przepis idealny dla mam, które muszą przygotować posiłki dzień wcześniej. U nas to był początek dnia, ale nie mam nic przeciwko, jeśli nasze śniadanie będzie Waszym obiadem ;)

poniedziałek, 27 lipca 2015

Stir fry z indykiem i kulkami ryżowymi. BLW


Leniwa niedziela. Od rana, w kuchni zwyciężał minimalizm, ale bronił się smakiem. Najpierw kopytka z polenty z cynamonem pobudziły śpiochów, później zapachy z woka rozeszły się aromatem po osiedlu i przygoniły ptaki. Zleciały się gołębie, kawka i jakiś malutki, którego nie rozpoznałam. O owadach nie wspomnę. Osy na stałe zagościły w kuchni. Bez bzyków nad głową, czułabym się zaniedbywana ;) Obiadem jednak pogardziły, choć były w nim ich ulubione śliwki. Za to nie pogardził nim najmłodszy w rodzinie, Wy też spróbujcie. Szybki, aromatyczny, bez glutenu. 

wtorek, 14 lipca 2015

Zupa krem z młodej pietruszki i melona. BLW

Kupiłam pietruszkę, z myślą o czipsach. Zrezygnowałam z pęczotta, wykorzystałam zeszkloną cebulę z porem, a z gara, obok, dolałam bulion. Melon został z porannego koktajlu. Szybko? Najszybciej jak to możliwe, bo obudził się po kilkunastu minutach... 
Składniki:
5 młodych pietruszek, w plasterki
1 młoda cebula, w kostkę
biała część pora, posiekana
2 cm plaster melona (dla mnie była trochę za słodka, ale to dziecku miało smakować i smakowało)
4 chochle bulionu warzywnego
1 szklanka tłustego mleka
1 łyżka klarowanego masła
po 1/3 łyżeczki kuminu, cynamonu, pieprzu cayenne
łyżka posiekanych pistacji, do posypania
kilka kropel olio peperoncino, do podania
Na maśle zeszklić por i cebulę. Dodać pietruszkę, chwilę dusić i wlać bulion. Gotować, aż pietruszka będzie miękka. Zmiksować z melonem. W tym samym garnku zagotować mleko z przyprawami i zredukować o połowę. Wlać do kremu i wymieszać. Podać z pistacjami i ostrą oliwą.


poniedziałek, 29 czerwca 2015

Zupa krem z pieczonych jabłek i kalafiora, z prażoną kolendrą. BLW

To jeden z tych obiadów, który robi się sam. Wkładasz warzywa do piekarnika, ustawiasz czas pieczenia, idziesz z dzieckiem na spacer, a po powrocie wystarczy zmiksować zapach ze smakiem 

czwartek, 18 czerwca 2015

Fasolka szparagowa, ta sama, a jednak inna. BLW

Fasolka szparagowa z pistacjami i bułką tartą to pomysł, który urodził się w urodzinowy dzień Kacpra. Tyle, że wtedy pistacjowej panierki użyłam do brokuła. Bardzo ożywione warzywo samodzielnie odegrało ważną rolę na urodzinowym przyjęciu i posłużyło za temat konwersacji, nawet, kilku osobom. Powtórzę za nimi: ale dobra ta "bułka", co w niej jest takiego chrupiącego? W fasolce sprawdziła się nie gorzej. Słonawy smak orzeszków zmienił zwykłą bułkę i znane wszystkim danie w przysmak lata. 

środa, 17 czerwca 2015

Szakszuka. BLW


Szakszuka oznacza dosłownie wielki bałagan. Można dusić na patelni wszystko, a można same pomidory. Ale żeby szkaszuka szakszuką była, trzeba pomiędzy warzywa wbić sadzone jajka. 

Zupa krem z pieczonych warzyw z miętowym pesto. BLW

Poznałam oleje ze Świecia na Targach Smaku w Toruniu i wierzcie mi, ich olej rzepakowy nie ma sobie równych. Ma nie tylko cudowny smak, ale i piękny aromat wiosennej łąki. Słonecznikowy pachnie tak intensywnie słonecznikiem, że chce się go pić z butelki. Używam ich od kilku lat (jeszcze lniany), także ze względu na cenę. Można zamawiać w małych lub dużych butelkach, ale trzeba pamiętać, że mają krótkie terminy ważności. Ja i moi sąsiedzi, zaopatrujemy się u Państwa Łącz, hurtowo 

czwartek, 4 czerwca 2015

Okrągłe cukinie faszerowane kaszą jaglaną, wątróbką, grecką fetą i warzywami. BLW

Są śliczne i idealne do faszerowania. Jak tylko je zobaczyłam, przypominał mi się pachnący miłością film, Smak curry. I choć Ila faszerowała mini bakłażany, których pewnie w Lidlu nie uświadczę, to i tak, wróciłam wspomnieniami do Indii. Stany lekkości i zakochania, za sprawą aromatycznych, niecodziennych potraw, towarzyszyły nudnemu urzędnikowi. Jak bardzo ożył obdarowywany, przypadkowo, aromatycznymi obiadami? Tak bardzo, że w końcu ruszył w piękną, życiową podróż. Dobre jedzenie potrafi nieźle namieszać, nie tylko w brzuchach ;) Dobrze wiem, co znaczy uruchomić serce i szczyptami dozować je we wszystkim co robię w kuchni. Spróbujcie wyjść poza schemat, kupcie okrągłą cukinię zamiast podłużnej, wrzućcie do niej ulubione warzywa, ser, zioła, a przekonacie się, jak bardzo, takie drobiazgi, cieszą najbliższych. 
Mąż, kiedy zobaczył "malutką" cukinię, w towarzystwie malutkiego kleksa z jogurtu i fety, pomyślał, że "nawet jej nie poczuje". Przy deserze przyznał, że ledwo dał radę :)

wtorek, 2 czerwca 2015

Tażin z kurczakiem, cytryną, młodą dymką i pistacjami. BLW

Od dawna gliniany, marokański "stożek", stał i mrugał do mnie z parapetu. Nie wiem co sprawiło, że nagle ożył. Kupiłam go z myślą o letnich wypadach za miasto, do wiejskiego domku, gdzie mogłabym, zgodnie z oryginalnym przesłaniem, uwolnić aromaty na zapomnianej przez Boga westfalce. Przyjmowałam już zakłady, że będzie tylko ozdobą salonowego parapetu, gdy nagle, dzisiaj, wyścieliłam spód ryżem, kurczakiem i wieloma przyprawami i zadebiutowałam w polskim domu, prawdziwym, marokańskim daniem. Tak pachniało, że nie potrafiłam się odkleić od piekarnika ;)

Jeśli nie macie osobistego "tażina"  to wystarczy żeliwny garnek, naczynie żaroodporne lub cokolwiek, co da się okręcić folia aluminiową. Samo naczynie jest hipsterskie i na pewno zrobi wrażenie na domownikach czy gościach. Kiedy podamy na stół, zgodnie z tradycją, glinianą misę pełną aromatu i smaku, może opaść przysłowiowa "kopara" ;) 
Kacper łapał się za głowę, szczególnie kiedy śmigałam po krzesłach z aparatem ;)

Składniki:
8 udek z kurczaka
200 g ryżu basmati
kawałek imbiru, w kosteczkę
skórka ścięta z cytryny, w kosteczkę
2 ząbki czosnku, w plasterki
pół szklanki bulionu z kury
1 czerwona cebula, w kostkę
2 dymki, w skośne paseczki
1 młody por, w krążki
1 cytryna, bez skóry, filety (najlepsza kiszona, ale już mi się skończyły)
2 marchewki, w skośne plasterki
pół cukinii, w półplasterki
garść rodzynek
garść posiekanych pistacji, do posypania
1 dymka, do posypania
wszystkie przyprawy po pół łyżeczki: kumin, kurkuma, pieprz cayenne, cynamon, kardamon, imbir, gałka muszkatołowa
2 łyżki oliwy

Udka umyć i osuszyć. Ryż zalać zimną wodą (tyle, żeby przykryła ziarna) i gotować, na bardzo wolnym ogniu, do momentu wchłonięcia płynu (około 7 minut). W dużym rondlu rozgrzać łyżkę oliwy i poddusić czosnek, skórkę z cytryny i imbir. Podlać 2 łyżkami bulionu i dodać do ryżu. Rozpulchnić widelcem i odstawić. W tym samym rondlu, na drugiej łyżce oliwy, podsmażyć wszystkie przyprawy. Po chwili dodać kurczaka, skórą do dołu (dorosli mogą posolić). Obrócić, kiedy będzie lekko zarumieniony (po około 5 minutach) i dusić jeszcze chwilę.
Ryż przełożyć na dno naczynia, posypać wymieszaną cebulą, dymką, porem i rodzynkami. Na nich ułożyć kurczaka. W rondlu poddusić marchew, cukinię i przełożyć na mięso. Na warzywach ułożyć filety cytryny (na zdjęciu widać jeszcze rodzynki, ale to nie był najlepszy pomysł; za bardzo się spiekły) i wlać bulion. Wstawić do rozgrzanego piekarnika (tylko góra) i piec około 1,5 godziny.

Porcje podać posypane młoda dymką i pistacjami. Kacprowi wymieszałam, a on i tak wyjadał mięcho, pistacje i rodzynki, marchewkę omijał szerokim łukiem.
p.s. trochę się zmęczył tym wyszukiwaniem rodzynek ;)



niedziela, 31 maja 2015

Lavash z długo pieczonym indykiem i piklami

Lavash to nasz sąsiad, chlebek, zza wschodniej granicy. Może być bardzo chrupiący, a może być miękki i dać się łatwo złożyć. Wszystko zależy od tego, jak mocno go rozwałkujemy. Powinno się go smażyć na suchej, żeliwnej patelni lub na kamieniu do pizzy. Pozostawiam Waszej kulinarnej wyobraźni z czym go podacie :)
Składniki na 16 chlebków: 
ciasto*:
500 g pszennej mąki 720
350 ml ciepłej wody
25 g świeżych drożdży
1 łyżka cukru pudru
2 łyżki oliwy
2 łyżeczki soli himalajskiej różowej (akurat takiej używam)
Robimy zaczyn z wody, drożdży, cukru i łyżki mąki. Kiedy zacznie się pienić (fermentować), dodajemy przesianą mąkę, wymieszaną z solą i oliwę. Wyrabiamy gładkie ciasto, około siedem minut. Wkładamy do naoliwionej miski, przykrywamy folią spożywczą i czekamy, aż podwoi objętość. Wyrośnięte ciasto chwilę wyrabiamy ręcznie. Dzielimy na szesnaście kawałków. Każdy rozwałkowujemy na bardzo cienki placek, obficie podsypując mąką. Smażymy na bardzo rozgrzanej patelni, po dwie minuty, z każdej strony (odwracamy, kiedy zaczną się pojawiać pęcherze powietrza).
Indyk:
1 duży udziec z indyka, 1 kg
marynata:
1 łyżka octu ryżowego
1 łyżka sosu sojowego
2 łyżeczki musztardy francuskiej
1 łyżeczka wędzonej papryki
4 ząbki czosnku
2 łyżki oleju rzepakowego
1 łyżka soli
1/2 łyżeczki: pieprzu cayenne, kuminu i gałki muszkatołowej
świeże zioła: curry, ziele oliwne, rozmaryn, szałwia
Mięso myjemy, suszymy i nacieramy przygotowaną marynatą. Wkładamy do pojemnika razem z ziołami i odstawiamy na noc do lodówki. Pieczemy w brytfannie, pod przykryciem, w 140 stopniach przez około 2 i 1/2 godziny (sprawdzić, powinno gładko odchodzić od kości).
Dodatkowo:
jogurt naturalny
pikle (używam ogórków w sosie miodowym z Lidla, są pyszne)
czerwona cebula, w cieniutkie krążki
W upieczone chlebki wkładamy ciepłe mięso, pokrojone pikle, cebulę i łyżkę jogurtu. Podajemy do ręki ;)



piątek, 29 maja 2015

Zupa z młodych warzyw na wywarze z wędzonych kości kurczaka. Fotonauka. BLW

W diecie niemowlaka zupa stanowi ważny element, ale trudno ją implementować w zgodzie z metodą BLW. Najłatwiej byłoby ją zmiksować i podać łyżeczką, ale zabawniej jest dać łyżeczkę dziecku i poczekać na rozwój wydarzeń. U nas wyglądało to mniej więcej tak :)
Wywar:
kości z 2 udek wędzonego kurczaka (wędzimy sami)
1 duża cebula, w piórka
1 łyżka oliwy
W dużym garnku rozgrzać oliwę, zeszklić cebulę i dodać kości. Dusić jeszcze chwilę, wlać pół litra wody i gotować 30 minut. Po tym czasie odcedzić. Do czystego wywaru wrzucić:
ćwiartkę poszatkowanej, młodej kapusty
ćwiartkę kalafiora, oddzielone różyczki
4 ziemniaki, w kostkę
1 biały por, w paseczki
duużo kopru, kiedy zupa będzie już gotowa
śmietana 18%
Gotować, aż ziemniaki będą miękkie. Odlać pół kubka zupy, dodać 2 łyżki śmietany (ja używam z Piątnicy) i dokładnie wymieszać. Wlać zahartowaną śmietanę do zupy, doprawić dużą ilością świeżego kopru i świeżo mielonym pieprzem. 

czwartek, 21 maja 2015

Dorsz w papilotach z sałatą masłową i sosem winegret. BLW

Papiloty układamy na dużym talerzu, rozchylamy górę, zanurzamy w sosie świeżą bagietkę i już. Kacprowi najbardziej smakowało "mokre" pieczywo, Wiktor narzekał, że mała porcja, a tatuś, pokornie, zjadł swoją w ciszy ;) A ja... Patrzyłam z miłością, na wszystkich i każdego z osobna. Kocham ich karmić.
Składniki na 4 porcje:
4 filety z dorsza, bez skóry, dokładnie obrane z ości
8 plastrów cytryny, bardzo cienko pokrojonych, niewoskowanych, ekologicznych, wyszorowanych i sparzonych
4 suszone pomidory, posiekane
2 łyżeczki kaparów, posiekanych
4 gałązki natki pietruszki
4 gałązki mięty ogrodowej
1 cebula, w kostkę
2 ząbki czosnku, w plasterki
sporo świeżo mielonego pieprzu
4 łyżki śmietany 18%
4 plastry zimnego masła
kilka kropel oliwy
Potrzebujemy cztery arkusze folii aluminiowej. Na środku każdego układamy dwa plastry cytryny, na nich dorsza. Rybę przyprawiamy pieprzem, posypujemy kaparami, pomidorami, natką. Kładziemy łyżkę śmietany, przykrywamy dwoma plastrami cytryny i posypujemy miętą. Zbieramy boki folii i skręcamy, zostawiając lekko uchylony otwór. Pieczemy 25 minut w 200 stopniach. W tym czasie przygotowujemy sos do sałaty.
Składniki na sos (od roku):
1 ząbek czosnku
1 łyżka miodu lipowego
1 łyżeczka musztardy miodowej
1 łyżka soku z cytryny
olej lniany (około 70 ml)
łyżeczka posiekanych kaparów
opcjonalnie 2 filety anchois
Czosnek przecisnąć przez praskę i rozetrzeć z musztardą, miodem, kaparami (anchois) i sokiem z cytryny. Stopniowo dolewamy olej.
Sałatę myjemy, suszymy i rwiemy na kawałki. Mieszamy z sosem w dużej misce lub polewamy liście sałaty na talerzu.
Inspiracja z ostatniego Kukbuka.