piątek, 15 stycznia 2016
Karnawałowa sałatka z gotowanego jarmużu, awokado i grillowanej cukinii
Burger z siekanego indyka, komosy, kalafiora, na duszonym jarmużu i grillowanej cukinii. BLW
Burgery stały się modne. W sieci jest mnóstwo przepisów na burgera z buraków, kaszy jaglanej, ciecierzycy czy soczewicy. I u mnie znajdziecie różne, udziwnione przepisy na burgera z ziemniaków, cielęcego burgera na razowej grzance, wołowego burgera w selerze czy obiadową wersję burgera z szałwiowym puree. Jest też meksykański burger z szarpaną szynką, a dzisiaj, po raz pierwszy, burger w drobiowej odsłonie, w towarzystwie warzyw i komosy ryżowej.
Mrożony koktajl z jarmużem, malinami i bananem. BLW
Kiedy Wiktor był w wieku Kacpra nie miałam blendera, wiedzy o zdrowym odżywianiu, żyłam mitami na temat bananów, a jarmuż był ozdobą półmisków z mięsnymi galaretkami. A jednak wyrósł na zdrowego, silnego i przystojnego faceta. Ostatni argument to kwestia genów, nie jedzenia ;) Dzisiaj mam dostęp do wiedzy, kolejny blender, banany są jednak zdrowe, nawet te "kiszone" w kontenerach, a jarmuż przestał być wyrzucany do śmieci, po skończonym przyjęciu. Jest zielonym przyjacielem rodziny, jedzonym cały rok, najchętniej jednak zimą, kiedy pierwsze przymrozki pozbawiają go kapuścianego smaku. Mąż kupuje raz w miesiącu rozłożysty baldach, który w połowie ląduje w zamrażalniku, a w połowie jest zjadany w ten sam weekend. Z mrożonego przyrządzam zdrowotne opium. Kapsel, prawie codziennie, montuje blender i wskazuje tym samym na porę koktajlu, hałas robota wyciąga Wiktora z pokoju, a co zostanie dzielimy między nas, rodziców. Czy to dobrze, że taki mały Bąbel, od szóstego miesiąca, pije mrożony koktajl? Nie wiem, historia mnie oceni, bo dzieciom to uzależnienie pasuje :)
czwartek, 14 stycznia 2016
Spaghettoni pomodoro z jarmużowym pesto i pomidorami z bazylią. BLW
Makarony są ulubionym daniem moich synów. Odpowiada im każdy rodzaj, ale nie bez znaczenia są sosy. Starszy preferuje wersje mięsne, okraszone pomidorowymi dodatkami, młodszy wersje warzywne i raczej śmietanowe. Tym razem udało mi się zaspokoić kulinarne zachcianki obydwóch. Wyraźny smak jarmużowego pesto, które jest przysmakiem Kacpra, podkręciłam krojonymi pomidorami, bez których Wiktor nie zalicza dania do puli najlepszych. Użyłam najdłuższego makaronu spaghetti z dodatkiem suszonych pomidorów, który niestety utracił swój pomidorowy kolor w trakcie gotowania. Pesto też straciło swoją zieleń, ale smaki pozostały na miejscu ;)
Ziemniaczany krem z selerem, jabłkiem, oliwą dyniową i prażoną ciecierzycą. BLW
Rozpaczliwie przyznaję, że bardzo rzadko gotuję zupy. A to przecież ich czas i najlepsze danie, w którym można przemycić, między innymi, marchewkę, niezjadliwą dla Kapsla, soczewicę, niezjadliwą dla Wiktora, malutkie makaroniki, niezjadliwe dla ślubnego w rosole. Kremy lubimy wszyscy i co bym w nich nie zmiksowała, zjedzą. Na szczęście moje zaniedbania równoważy mama, która wiedzie prym w zupach różnej maści i potrafi wyczarować cudowny krupnik na kolankach z indyka, warzywną na kostce z pieczonej kaczki, barszcz ukraiński na wędzonym plastrze boczku. Kacper, o dziwo, wyjada warzywa z apetytem, Wiktor cieszy się z białka roślinnego, a Sebastian z ciepłej "strawy" w mroźne dni. Ja cieszę się, że mam ją blisko i ratuje moje wieczory przed ślęczeniem w garach ;)
Nie mogę wrzucić przepisu mamy, bo jakbym nie chciała go odtworzyć to i tak nie będzie smakował podobnie, ale mogę Wam zaproponować prosty krem z ziemniaków, na aromatycznym wywarze z indyka, z dodatkiem jabłka i majeranku. Podałam go z prażonymi ziarnami ciecierzycy, które przegryzamy zamiast czipsów, popcornu czy cukierków.
Karnawałowe pizzerinki, z zielonym pesto, pieczarkami i jajkiem. BLW
Przepis na ciasto jest już na blogu i cieszy się dużym zainteresowaniem. Sama też przestałam eksperymentować z ciastem, bo to jest idealne. Dobrze się wyrabia, ładnie wyrasta i jeszcze lepiej wypieka. Pizza jest chrupiąca, nie wchłania sosu i pasują do niej najrozmaitsze dodatki. Tym razem wersja wegetariańska, z zielonym sosem, jajkiem i pieczarkami.
Risotto z bobem i kalafiorem. BLW
Usłyszałam ostatnio od sąsiada, że "jeszcze nie zmierzył się z risotto". Potrafi przygotować przepyszną zupę rybną, puchatą pizzę, finezyjne sushi i upiec wyjatkową drożdżówkę. Kryguje się i czeka na zachetę. Może przekonam go przepisem, a może skuszę smakiem. Zejdę dwa piętra, odważnie zapukam do drzwi i wniosę życzliwość na pachnącym talerzu :)
Orzechowe ciasteczka z dziurką. BLW
Emotikon wink
Święta już dawno za mną, a przypomniał mi o nich cały słoik włoskich orzechów. Zmielone, idealnie zastępują mąkę. Te proste w przygotowaniu ciasteczka można wypełnić różnym nadzieniem i cieszyć się różnorodnościa smaków, choć i bez dodatków są wyjątkowo bogate w doznania. Ziarenka słonecznika przyjemnie chrupią, a orzechowa nuta łechce podniebienie. Można dodać skórkę pomarańczową, rodzynki, żurawinę lub użyć innych orzechów i skomponować własną recepturę. Przechowywane w zamknietej puszce nie tracą swoich walorów, z czasem miękną i stają się mniej kruche.
wtorek, 22 grudnia 2015
Roladki panierowane w mące z ciecierzycy na szałwiowej soczewicy w pomidorach. BLW
Składniki:
1 szklanka soczewicy zielonej
2 szklanki wody
1 cebula, w kostkę
1 szklanka passaty
10 liści szałwii
2 filety z kurczaka
100 g serka ricotta
kilkanaście liści szpinaku
2 ząbki czosnku, przeciśnięte
płatki drożdżowe (lub parmezan)
szczypta gałki muszkatołowej
mąka z ciecierzycy do obtaczania
sól (pominąć dla dzieci)
Soczewicę zalać wodą, delikatnie posolić i gotować, aż
wchłonie prawie cały płyn (powinna być jeszcze trochę twardawa). Na patelni
zeszklić cebulę wraz z pokrojoną szałwią. Przełożyć soczewicę z płynem i dusić
dalej. Po chwili dodać passatę, doprawić świeżo mielonym pieprzem, solą i
kuminem.
Ze szpinaku usunąć twarde łodyżki i wrzucić na dwie minuty
do wrzątku. W trakcie gotowania soczewicy przygotować roladki. Mięso oczyścić z
błon, przekroić wzdłuż każdego fileta, oprószyć pieprzem i włożyć do foliowej
torebki. Rozbić. Na każdym filecie rozsmarować doprawioną czosnkiem, gałką i
solą ricottę. Na niej blanszowany szpinak i po łyżeczce płatków drożdżowych.
Zwinąć roladki, każdą obtoczyć w mące z ciecierzycy i smażyć na rozgrzanej
oliwie, z każdej strony, aż zacznie się rumienić. Podać na pomidorowej
soczewicy.
Szarlotka "Woltmanki". BLW
Nazwałam ją tak, bo przepis należy do mamy męża mojej przyjaciółki Agnieszki. Starannie napisany, staropolską literą, na malutkiej karteczce, zmiętolonej z tyłu szuflady i zapomnianej.
Jadłam w życiu tysiąc szarlotek, najlepszą w Grudziądzu, w hotelu Rad i do niej zawsze chętnie wrócę... Gdyby jednak Grudziądz długo nie był na trasie moich wędrówek, znowu upiekę szarlotkę Woltmanki, lekką, puszystą i pachnącą polskimi jabłkami :)
Yorkshire pudding z czerwoną fasolą i tuńczykiem. BLW
Składniki na 9 porcji:
4 jajka (wbite do wysokiego kubka)
mleko (tyle, ile jajek)
mąka (tyle, ile mleka)
szczypta soli
Jajka rozbić z mlekiem, dodać mąkę, sól i dokładnie połączyć. W tym czasie wysmarować formę do mufinek oliwą lub klarowanym masłem. Rozgrzać piekarnik wraz z formą do 240 stopni. Wlać do każdego 3/4 ciasta i piec około 20 minut (zmniejszyć temp do 230 stopni)
Wyjąć, przestudzić i wypełnić farszem.
Farsz:
pół puszki czerwonej fasoli
2 laski białego tuńczyka (lub wędzonej ryby)
1 czerwona cebulka, w drobną kostkę
2 garstki kiełek rzodkiewki
czubata łyżka jogurtu naturalnego
80 g startego cheddara
1 łyżka natki pietruszki
4 pikle, miodowe, z Lidla, w kostkę
Wszystko wymieszać. Doprawić kilkoma kroplami soku z cytryny i świeżo mielonym pieprzem
Makowiec, ciągle świeży
Czekałam z tym wpisem trzy dni, bo tyle "przetrwał" i ciągle trzymał świeżość. Miałam połowę zamrozić, jak co roku, ale tym razem pozwoliłam rodzinie, sąsiadom, sobie, na chwilę zapomnienia, jeszcze przed Świętami. W sieci znajdziecie mnóstwo przepisów na makowe rolady, torty, zawijańce, znanych, mniej znanych speców od pieczenia. Nie będę się licytować, nie wypada, ale wypada powiedzieć, że nie upiekę już innego. Do tej pory zmorą makowca było szybko wysychające ciasto. Ten nie ma swojej zmory, poza tą, że ile bym nie zrobiła i tak będzie za mało. Z tego samego ciasta zrobię wigilijne bułeczki z makiem.
niedziela, 6 grudnia 2015
Sos dobry na wszystko, z oleju lnianego, imbiru, czosnku i miodu. BLW
Proszę Państwa, zaczął się czas przeziębień, infekcji i przemęczenia. Czas zrobić miksturę, której używać będziemy całą zimę do sałatek, dodatków warzywnych czy marynat, a która postawi na nogi najbardziej nieodpornych na te wszystkie "zarazy" Emotikon wink
Robimy dwie wersje. Pierwszą z olejem lnianym, do dań na zimno, drugą z rzepakowym, do dań na ciepło.
PRZEPIS:
250 ml oleju lnianego/rzepakowego
spory kawałek świeżego imbiru
8 ząbków czosnku
2 czubate łyżki miodu kolendrowego (po 1 roku życia)
1 łyżeczka różowej soli himalajskiej
Imbir ścieramy na tarce. Czosnek przeciskamy przez praskę i ucieramy, z solą, w moździerzu. Przekładamy do miseczki, dodajemy starty imbir, miód i powoli dolewamy olej. Sos przechowujemy w lodówce. Będzie się rozwarstwiał, ale wystarczy potrząsnąć słoikiem lub wymieszać łyżką, a wróci do pierwotnej formy Emotikon wink
Puszysty, mięciutki, malinowy sernik. BLW
Z podanych składników upiekłam dużą tortownicę i sześć niskich, szerokich słoiczków. Każdy wysmarowałam masłem, na dno wsypałam czubatą łyżkę granoli, przykryłam plastrem zimnego masła i wlałam, do trzech czwartych wysokości, masę serową. Posypałam malinami i piekłam razem z tortownicą według zamieszczonego niżej przepisu. W tej wersji są idealną, spacerową przekąską. Natomiast ciasto jest puszystą alternatywą klasycznego, domowego sernika.
czwartek, 26 listopada 2015
Sezamowe muffinki z czereśniami, ze słoika. BLW
Kacper buszuje po wszystkich szafkach. Wcześniej wybierał malutkie słoiczki z anchois, kaparami, oliwkami czy musztardą. Teraz zaczyna siegać po wieksze i cięższe. Ostatnio wywlókł pół litrowy słoik passaty i szczerzył zęby z zadowolenia. Chwilę później miałam całą podłoge w pomidorach. Mądrzy specjaliści mówią, że to jest sposób na poznanie świata. Zgoda i choć mam już ogromne doświadczenie w szorowaniu podłóg, nie zabraniam budowania piramid z zapasów, nawet tych szklanych. Podobnie było ze słoikiem czereśni. Uratowałam owoce, ale pół kompotu spił kuchenny mop. Gdyby Malec nie namieszał w szafkach, pewnie nie wpadłabym na pomysł z "kompotowymi" muffinkami. Jak to mówią inne, tęgie głowy, nic nie dzieje się bez przyczyny.
Pralinki migdałowe z miodem i mascarpone. BLW
Jeszcze kilka lat temu migdały były światecznym rarytasem. Dzisiaj najcenniejsze z orzechów są dostepne we wszystkich marketach. Słodkie, gorzkie, w łupinach, zblanszowane, w płatkach, w słupkach. Jako dodatek do deserów są znane wszystkim amatorom słodyczy. Nie wszyscy jednak wiedzą, że wspaniale komponuja się z rybą, brokułem czy kalafiorem, że można z nich przyrządzić aromatyczne mleko. Bogactwo smaku zawdzieczają olejkom w nich zawartych, których kwintesencją jest marcepan. Akurat za tym ostatnim nie przepadam, chyba, że go sobie sama przyrządzę. I tak oto wyliczanka możliwości migdałowych zaprowadziła mnie do przepisu na pralinki, które trochę przypominają i marcepan i raffaello. To od Was zależy, w którą stronę wyruszycie.
czwartek, 19 listopada 2015
Jabłkowe ciasto z migdałami, rodzynkami i gorzką czekoladą
Inspirowane ciastem "wiewiórka" ze strony Kwestia Smaku. Lekko zmodyfikowane, smakuje ciagle dobrze, świątecznie, jak stwierdziła sąsiadka. Na zdjęciu część posypana cukrem, bo ta z kremem zeszła na pniu ;)
Tosty z opiekacza z jajecznicą, salami, cheddarem i oliwkami
6 jajek
łyżeczka masła, do smażenia
6 plastrów salami
6 plastrów sera cheddar
kilka czarnych oliwek
masło do posmarowania kromek
opcjonalnie szczypior, natka pietruszki (ja niestety nie miałam)
12 kromek chleba tostowego pełnoziarnistego
Na patelni rozgrzać masło i usmażyć jajka (można z dodatkami). Poczekać, aż ostygną i ułożyć po łyżce na 6 kromkach posmarowanych masłem. Na jajkach ułożyć plastry salami, pokrojone w paski, plastry sera i posypać pokrojonymi oliwkami. Przykryć posmarowaną masłem kromką i opiekać, aż poczujemy zapach sera. Można podać z domowym keczupem.
Racuchy z suszonych jabłek i serka wiedeńskiego. BLW
Miałam plan. Zrobię wieczorem ciasto, a rano uraczę Chłopaków aromatycznymi racuszkami. Po wyrośnięciu usmażyłam jednego i plan wziął w łeb. Powyłazili z "dziur", bo zapach zdominował wszystko co robili. Wysmażyłam całe ciasto, wyszło dwadzieścia małych racuszków, kilka zostało na rano. Zrobiłam z nich słodkie kanapeczki, przełożone porzeczkową konfiturą.
czwartek, 12 listopada 2015
Owocowa sałatka z rybą i quinoa. BLW
1 szklanka ugotowanej komosy ryżowej, na sypko
1 granat
1 zielony grejpfrut
20 malutkich winogron bezpestkowych
1 łyżka wody różanej
kilkanaście listków świeżego majeranku
100 g pieczonego łososia lub innej ryby
Kaszę wymieszać z wodą różaną. Dodać pozostałe składniki, ułożyć kawałki łososia i posypać świeżym majerankiem.
Puchate kluseczki z twarogu, mascarpone, kaszy manny i wiórków kokosowych. BLW
To ile zjadłeś Kacper? Tyle :)
Składniki:
240 g półtłustego twarogu, przetartego przez drobne oczka120 g mascarpone
2 małe jajka
2 łyżki kaszy manny (suchej)
2 łyżki zmielonych wiórków kokosowych
2 czubate łyżki mąki pszennej, lekkiej
ziarenka z laski wanilii
do podania:jagody i kremówka
Wszystkie składniki wymieszać. Odstawić na kwadrans. Kłaść łyżeczką małe kluseczki na pyrkający wrzątek. Subtelnie warzyć trzy minuty, od wypłynięcia. Wyjąć cedzakową łyżką, okrasić obficie jagódkami i sokiem, które zdążyły oddać, podrasować kremową śmietaną. Nie liczyć ile się zjadło, bo to nieważne. Ważne są wymazane i szczęśliwe buzie, Dużych i Małych Dzieci
Angielski pudding z maślanego rogala. BLW
Nie będę się uskarżać na brak czasu. Muszę sobie radzić i dlatego zamiast pędzić z wywieszonym jęzorem na zakupy, "utylizuję", przetwarzam, zagospodarowuję to co mam, a co ciągle nadaje się do spożycia. Tak było z zapomnianym rogalem, który o dziwo stracił tylko "świeżość", ale maślany zapach pozostał. Zbyt często ostatnio robię tosty francuskie, a zbyt rzadko używam przetworów, których robię sporo w sezonie. Połączenie okazało się właściwe i w ciepłej wersji, zaraz po wyjęciu z piekarnika i w zimnej, w drugiej części dnia, jako deser czy podwieczorek.
Mini panettone. Drożdżowe babeczki napakowane bakaliami i wykwintne, świąteczne tosty. BLW
Swój pierwszy kontakt z BABĄ Panettone miałam jakiś czas temu, w Lidlu. Wtedy skorzystałam z gotowego produktu, bo koniecznie chciałam wypóbować lodowy deser Jamiego. Przebojowy, jednak dzisiaj oceniam go mniej entuzjastycznie. Do Świąt zdążę udoskonalić wersję stąd i mam nadzieję, że wspólnie ze mną przygotujecie takie cudo dla swoich najbliższych. Tym bardziej, że można go zrobić szybciej i nie martwić się o brak czasu w trakcie ostatnich, najgorętszych dni. Na teraz, żeby i w naszych domach zapoczątkować przedświąteczny jarmark, proponuję wersję mini, która broni się sama w sobie, ale podana w formie tostów francuskich wybija ponad przeciętność :)
piątek, 6 listopada 2015
Delikatne, bananowe placuszki z serka homogenizowanego. BLW
Nie będę pisać ody do placków, nie mniej tym przyznaję dwie kulinarne gwiazdki**
Składniki:
200 g serka homogenizowanego
1 dojrzały banan
2 czubate łychy (naprawdę miałam duże, takie do sałaty) mąki pszennej
2 żółtka
2 ubite białka
płaska łyżeczka sody
kilka kropli esencji waniliowej
olej kokosowy do smażenia, ten pachnący, extra virgin ;)
Serek wymieszać z mąką, rozgniecionym bananem, żółtkami, wanilią i sodą. Na końcu dodać ubite białka i delikatnie wymieszać. Smażyć placuszki na średnio rozgrzanym oleju.
2 ubite białka
płaska łyżeczka sody
kilka kropli esencji waniliowej
olej kokosowy do smażenia, ten pachnący, extra virgin ;)
Serek wymieszać z mąką, rozgniecionym bananem, żółtkami, wanilią i sodą. Na końcu dodać ubite białka i delikatnie wymieszać. Smażyć placuszki na średnio rozgrzanym oleju.
sobota, 31 października 2015
Jogurtowa frittata z duszonymi warzywami i mozzarellą. BLW
Zostały mi z obiadu duszone marchewki, z porem, cukinią i czosnkiem. Było tego jakieś dwie kuchenne łyżki. Dorzuciłam szczypior i podgrzałam na patelni. Rozmąciłam jajka z dwiema łyżkami jogurtu i wlałam na warzywa. Kiedy spód zaczął się lekko ścinać ułożyłam plastry mozzarelli. Piekłam pod rozgrzaną wcześniej grzałką piekarnika, aż zaczęła się podnosić i przypiekać na rantach
niedziela, 25 października 2015
Sezamowa owsianka, BLW
Miód kolendrowy to moje ostatnie odkrycie. Jest bardzo specyficzny w smaku, ale smakuje mi dużo bardziej niż gryczany. Doskonale się sprawdza w sosach winegret. Przepis na taki sos, z imbirem, czosnkiem I olejem lnianym, na całą zimę, wkrótce. Dzisiaj zapraszam na owsiankę, która kochamy wszyscy, no może wszyscy ;)
Ziemniaczana tarta, bez glutenu, ale z duszą. BLW
Do takich dań mam serce wielkie jak Warszawa. Kiedy w niej pomieszkiwałam, wielkiej, pędzącej, bezdusznej aglomeracji, samotna jak palec w pustym pokoju hotelowym, marzyłam o własnej kuchence, choćby malutkim palniczku. To tam, do późna w nocy, przeglądałam internet w poszukiwaniu inspiracji i pomysłów na weekendowe, wystrzałowe dania. Po powrocie do domu, pełna wigoru i energii odkrywałam przed moimi najbliższymi tajemnice kuchni świata. To właśnie w tamtych czasach jedliśmy najwięcej tart, które wymagają trochę więcej pracy i których mąż sam nie potrafił przygotować. Dzisiaj przypominam jedną z tych, która sprawiła, że jeszcze cieplej witali mnie w domu :)
Gruszkowy sernik z figami na spodzie z Michałków
Od zawsze jesteśmy sernikożercami i ten też nam bardzo smakował, ale chyba każdy, z wyjątkiem Kacpra, któremu pozwoliłam wyjadać samą masę serową, oczekiwał bardziej wyraźnego aromatu gruszek. Następnym razem nie przerobię ich na mus tylko dodam w kawałkach, a następny będzie za chwilę, bo spód okazał się rewelacyjny.
Gryczane naleśniki z zielonym farszem, tartą marchewką i ziarnami. BLW bez glutenu
Od prawie półtora roku mam już dwóch facetów, którzy zgrzytają zębami na widok surowej marchewki. Ten starszy przynajmniej zje gotowaną, ale ten młodszy na sam widok wykręca talerz, sztućce i siebie samego. Pozostaje mi kombinować i ukrywać ją w ulubionych daniach, a naleśniki na pewno do nich należą. Zjadł duży, zjadł mały, średni też zjadł i nie mógł się nadziwić, że surowa marchewka tak dobrze "leży" z ciepłym naleśnikiem. Też byłam zaskoczona, choć ja spodziewałam się nowych, smakowych wrażeń :)
Winogronowa owsianka. BLW
Składniki:
1 szklanka płatków owsianych, u nas bezglutenowe
2,5 szklanki soku winogronowego*
pół szklanki wody
4 łyżki sułtanek, posiekanych
4 łyżeczki mascarpone
prażone płatki migdałowe
*Sok winogronowy zrobiłam z ciemnych, ogrodowych kiści, odmiany Conord, ale moga być jasne. Jeśli nie macie sokowirówki, trzeba je odszypułkować, przepłukać i wstawić w garnku z grubym dnem na średni ogień. Kiedy zaczną puszczać soki, przykryć i poczekać, aż zaczną zmieniać kolor. Po około 20 minutach puszczą tyle soku, że wystarczy na pyszną owsiankę. Przecedzić i przetrzeć przez sito (z kilograma owoców uzyskałam ponad pół litra soku).
Płatki zalać sokiem (wode dolejemy w trakcie gotowania), dodać rodzynki i gotować, aż zrobi sie kleista. Podać z łyżeczką mascarpone i posypać prażonymi migdałami.
piątek, 23 października 2015
czwartek, 15 października 2015
Pieczona kaczka z farszem gryczanym, na ciepłej sałatce z gruszek, buraków i czerwonej cebuli
1/2 szklanki kaszy gryczanej, palonej
1 szklanka wody
10 plasterków suszonych jabłek
2 łyżki sułtanek
5 suszonych podgrzybków, same kapelusze, namoczone w zimnej wodzie, dzień wcześniej (pominąć dla małych dzieci)
2 kacze wątróbki, oczyszczone i zamoczone godzinę w mleku
1 łyżka kaczego lub gęsiego tłuszczu
3/4 pęczka natki pietruszki
4 goździki
2 liście laurowe
Kaszę gryczaną zalać wodą. Dodać pokrojone jabłka, goździki, liście laurowe i gotować 10 minut na małym ogniu, kolejne 10 przykryć i odstawić. Wątróbki pokroić na mniejsze kawałki (godzinę wcześniej zamoczyć w mleku). Grzyby dokładnie umyć, nie gotować. Kaszę wymieszać z odsączonymi grzybami, wątróbkami, pietruszką, tłuszczem i wypełnić, ciasno wnętrze kaczki. Zrobić nacięcie w skórze i przełożyć skrzyżowane nogi (lub zszyć lub spiąć).
Marynata:
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu syczuańskiego
10 listków szałwii
2 ząbki czosnku
2 łyżki masła klarowanego
W moździerzu utrzeć składniki. Dodać stopione masło i dokładnie połączyć. Natrzeć porządnie skórę kaczki, część marynaty wepchnąć pod skórę na piersiach.
Dodatkowo:
6 gruszek
6 jabłek
łyżka suszonego majeranku
Usunąć gniazda nasienne z owoców i pokroic w ósemki. Wymieszać z majerankiem. Na dnie żeliwnej brytfanny ułożyć 1/5 owoców. Ułożyć kaczkę i obłożyć boki i wierzch resztą owoców. Odstawić na minimum 12 godzin.
Jeśli przebywała w bardzo zimnym miejscu wstawić ją do temperatury pokojowej godzinę przed pieczeniem. Piec trzy godziny w 180 stopniach z termoobiegiem.
Składniki na sałatkę:
5 średnich, podłużnych buraków
2 dojrzałe, duże gruszki
1 duża, czerwona cebula
2 łyżki octu balsamicznego
1 łyżka syropu klonowego
1 gałązka rozmarynu
odrobina masła klarowanego
Buraki ugotować w łupinkach, do miękkości (około 1,5 godziny). Przestudzić, zdjąć skórkę i pokroić w plastry. Gruszki obrać ze skóry, usunąć gniazda nasienne i pokroić w łódki. Czerwoną cebulę pokroić w piórka. Rozgrzać masło i zeszklić cebulę. Dodać buraki, gruszki i posiekany rozmaryn. Doprawić solą himalajską, syropem i octem balsamicznym.
Upieczoną kaczkę podzielić na części. Na talerzu ułożyć sałatkę i posypać obficie kaszą gryczaną. Na środku podać kawałki mięsa (na zdjęciu plastry piersi).
niedziela, 11 października 2015
Żytnia tarta ze śliwkami i pieczonym kremem z mascarpone. BLW
Dzięki takim wypiekom jesień przestaje przypominać o chłodzie, słocie i burych dniach. Pozwala cieszyć się chwilą, dojrzałymi owocami z polskich drzew i pachnącym letnim polem żytem. Zazwyczaj tarty wypełniam zimnymi kremami i zimnymi owocami. Ta jesienna wersja w niczym im nie ustępuję, a na dowód dodam, że mój mały Łakomczuch wraz z wielkim Smakoszem dali jej radę w całości, na dwa razy :)
piątek, 9 października 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















